Pamiętniki detoksu, dzień 4: Wreszcie postęp!
Getty Images Nie martw się, nie zrobiłem tego.
Dzisiaj był pierwszy poranek, kiedy się obudziłem ipoczułinny - i to nie dlatego, że byłem bardziej zrzędliwy niż zwykle. Zamiast przechodzić od razu do myślikawa i płatki zbożowe, mój umysł i usta pragnęły nikogo innego niż koktajlu proteinowego, który piłem przez ostatnie trzy dni. Nie tylko nie mogłem się doczekać smaku - który jest cierpki i orzechowy dzięki żurawinie, orzechom brazylijskim, orzechom włoskim i nasionom - dopiłem każdy ostatni łyk & hellip; i mógłbym mieć więcej! Co za mile widziana zmiana.
Nie bądź jednak zbyt podekscytowany. Od teraz słońce i tęcze nie będzie już wolne od toksyn. Kiedy wszedłem do biura, zaatakował mnie widok bufetu z bajgielami w sali konferencyjnej. Wiem, że powinienem się odwrócić, ale nie mogłem przestać się gapić. Chciałem być jedną z tych osób, które kopią w gigantycznych dętkach pysznych pustych węglowodanów i uzupełniają je serkiem śmietankowym New York delikatesy. Kiedy to piszę, cieknie mi usta. Ale się nie poddałem.
¿Puede el estreñimiento causar aumento de peso e hinchazón?
Jednak oszukałem & hellip; tylko trochę. Jako jeden z zatwierdzonych składników wielu przepisów tego programu, kradzione miarkimasło migdałoweratowali życie w absolutnie najgorszych chwilach. Cieszę się, że nie oszukiwałem zbyt wiele razy, ale jestem drobna i straciłem już kilka kilogramów wody. Nie chcę więcej stracić. Jeśli to właśnie prowadzi mnie przez te 10 dni, myślę, że moje ciało nadal będzie mi wdzięczne na koniec.
Zanim nadszedł czas na lunch, nawet awaryjny zapas masła migdałowego i moja pożywna sałatka nie mogły uratować mnie od nędzy spowodowanej ciasteczkami, grillowanymi serami i babeczkami w biurowej kafeterii. Wsypałem zdrową zieleninę i białko, po czym udałem się na wizytę u lekarza, przez całą drogę obdarzając nieznajomych noszących węglowodany złe oko. Kiedy powiedziałem mojemu lekarzowi, że odtruwam się, a on (optometrysta, uwaga!) Powiedział, że powinienem kontynuować, ponieważ wyczuł, że mam więcej toksyn do oczyszczenia, cierpiałem na nieletniąwieszaknawrót choroby, zastanawiając się, czy naprawdę mógłbym przez to przejść.
Na szczęście wątpliwości były krótkotrwałe i do 16:00. powróciło moje postanowienie. Nie potrafię powiedzieć, co powoduje zmiany nastroju, ale czasami wydaje mi się, że muszę po prostu przeczekać zrzędę. Rozpraszanie się pracą, nawadnianie bez przerwy i spotkania twarzą w twarz z przyjaciółmi i współpracownikami są pomocne, gdy uderzają demony wieszaków.
Zostałem nagrodzony za moje postanowienie w nocy, kiedy opuściłem swój zwykły wieczorny rytuał detoksykacyjny - zakupy spożywcze, trening, gotowanie, kąpiel, dziennik - i poszedłem na koncert, na który dostałem bilety, zanim zaplanowałem ten program. Uzbrojony w najlepszego przyjaciela, bez alkoholu i masła migdałowego w mojej torbie, czułam się tak samo pełna energii i szczęśliwa, jak zawsze, gdy tańczę do muzyki na żywo. Mogłem pominąć kilka rzeczy na liście rzeczy do zrobienia detoksykacji, ale było to całkowicie tego warte, ponieważ pozwoliło mi przetrwać jeszcze jeden dzień.
señales de que debes terminar tu matrimonio
Dzięki uprzejmości Little, Brown and Company Hannah Hickok, przyznała się do uzależnienia od cukru i węglowodanów, jest asystentką redaktora w REDBOOK mieszkającą na Brooklynie w Nowym Jorku.