Pamiętniki detoksu, dzień 1: Jestem uzależniony od kofeiny i węglowodanów
Cóż, to było inne niż moja zwykła miska burrito.Mam na imię Hannah i jestem karboholikiem. Odkąd pamiętam, prawie całkowicie polegałem na białej, mącznej żywności jako paliwie. Jako chronicznie wychudzona nastolatka, która późno przeszła okres dojrzewania, nie miałem wielkiej słodyczy, ale miałempoważnypikantny. Ty to nazwij; jeśli to był biały, ciastowaty, przetworzony węglowodan, zjadłem go.
Przejdźmy teraz do przodu. Jako 26-latka mieszkająca w Nowym Jorku moje nawyki żywieniowe niewiele się zmieniły. Typowe śniadanie to kawa i bajgiel, obiad ciężka od ryżu miska burrito lub sałatka z kawałkiem chleba. Kolacja jest często poza domem, ale kiedy gotuję, w 90% przypadków jest to makaron. Uwielbiam warzywa—kaszel, więcej węglowodanów - i zawsze wmawiałem sobie, że świeże produkty równoważą moją pasję do skrobi. Jestem zajęty, nie jestem genialnym kucharzem, a ostatnim razem próbowałem detoksykacji (zepsutyMaster Cleanse), Zapadłem się 20 godzin i błogo opuściłem ogromną torbę popcornu z kina.
Ale nie mogę dłużej ignorować faktu, że mój żołądek stał się coraz bardziej wrażliwy, nieprzewidywalny i nieszczęśliwy pomimo bezowocnych testów na gluten i alergię pokarmową, kolonoskopii, endoskopii, konsultacji z lekarzem medycyny naturalnej i moich własnych prób wyeliminowania nabiału i pszenicy. . Zdecydowanie czas spróbować czegoś nowego.
Dr Marka Hymana10-dniowa dieta detoksykacyjnazostał zaprojektowany, aby przełamać złe nałogi żywieniowe i przekształcić organizm w pożądanie zbilansowanej, bogatej w składniki odżywcze diety opartej na ziemi. Chociaż pomysł rezygnacji z cukru, kofeiny, alkoholu i przetworzonej żywności jest więcej niż trochę onieśmielający, krótkoterminowy program, który obiecuje długoterminowe rezultaty, wydaje się tego wart. A najlepsze jest to, że ten zawiera trzy codzienne domowe posiłki: jeden koktajl i dwa solidne. Żadnego pustego żołądka ani spadków poziomu cukru we krwi - alleluja!
W skali toksyczności od 0 do 100 uzyskałem wynik 86, co oznacza, że jestem `` umiarkowanie '' toksyczny na podstawie moich objawów (między innymi wzdęcia, zmęczenie, wyciek z nosa, alergie, obolałość i suchość skóry) . Na początek zaopatrzyłem się w witaminę zalecaną przez Hymanasuplementy—B, D, olej rybny, chrom, cytrynian magnezu i superfiber PGX — aby naładować mój system i kupiłem wiele składników, których nigdy nie miałem w mojej kuchni: mleko migdałowe, masło kokosowe, konopie, chia i pestki dyni , i więcej.
Zeszłej nocy zrobiłam pierwszy detoksykacyjny lunch (zupa z cukinii, selera, rzeżuchy i cebuli) i zjadłam ostatnią bezdetoksyczną kolację (makaron ze szpinakiem i pomidorami). Dzisiaj wstałem wcześnie, zanotowałem swoją wagę i pomiary, po czym włożyłem składniki na koktajle śniadaniowe do blendera mojego współlokatora - który natychmiast przestał działać, gdy ostrza uderzyły w kawałek zamrożonych jagód. Gówno!
Po zastanowieniu się nad rzuceniem palenia nalałem na pół zmiksowaną miksturę do kubka na wynos i zaniosłem do lokalnych delikatesów, gdzie zblendowali dla mnie. Przyznam się, że podczas dojazdów do pracy miałem problem z wypiciem koktajlu. Nawet przy użyciu przemysłowego blendera mieszanka nasion i orzechów oznaczała, że spędziłem 30 sekund przeżuwając każdy łyk, a szarawy kolor nie był zbyt apetyczny. Skończyłem tylko około jednej trzeciej, co sprawiło, że byłem zepsuty i brakowało mi energii na poranne spotkanie z burzą mózgów.
Po obiedzie sytuacja wyglądała jaśniej. Chociaż wpatrywałam się na wpół z tęsknotą, na wpół z obrzydzeniem na kubki Diet Cokes i Dunkin 'Donuts, z którymi dzieliłam windę, byłam dumna, że mogłam podgrzać moją pieczołowicie przygotowaną zupę z cukinii i czułam się usatysfakcjonowana dwoma jajek na twardo, które jej towarzyszyły. Nie było to moje zwykłe super pełne, na wpół uspokojone uczucie po obiedzie, ale zdecydowanie nie jestem głodny.
Chociaż nie mogę się doczekać, kiedy powiem mojej współlokatorce, że zepsułem jej blender, jestem podekscytowany dzisiejszym 30-minutowym treningiem, który pomoże wyciąć toksyny i przepisem na łososia, który jest następny w planie posiłków. Jestem podekscytowany, widząc, czy dziś wieczorem będę lepiej spać i budzę się z czystą głową i energią. lub po prostu więcej zachcianek na bajgle.
Hannah Hickok, uzależniona od cukru i węglowodanów, jest asystentką redaktora redaktora REDBOOK mieszkającą na Brooklynie w Nowym Jorku.