Pewnego dnia będziesz żałował, że nie walczyłeś o nią, póki jeszcze miałeś szansę

Pewnego dnia będziesz żałował, że nie walczyłeś o nią, póki jeszcze miałeś szansę

Założę się, że teraz wypłakujesz sobie oczy. Założę się, że modlisz się do Boga, aby cofnął czas, abyś mógł robić rzeczy inaczej.



Założę się, że tak bardzo żałujesz, że straciłeś prawdopodobnie jedyną prawdziwą szansę, by poczuć się kochanym.

Miałeś ją tylko dla siebie i spieprzyłeś.



Tak bardzo cię kochała. Była gotowa oddać swoje życie za twoje, a ty za tym tęskniłeś.

Tęskniłeś za miłością, kiedy była tuż pod twoim nosem.

Próbowała być dla ciebie idealna, wiesz? Tak bardzo starała się utrzymać uśmiech na twarzy, kiedy jedyne, czego pragnęła, to krzyczeć z bólu z całych płuc.



Krzyk ze smutku i zaniedbania. Ale po prostu dobrze sobie radziłeś, prawda? Otrzymałeś tak wiele miłości i uczucia i nie dałeś nic w zamian. Czy to nie jest ładne życie?

Stała przy tobie, dławiąc się łzami i płacząc, kiedy nie patrzyłeś, mając nadzieję, że wszystko się zmieni.

Nic się nie zmieniło. Wstałeś rano, zostawiając ją samą po pożegnaniu. Nie odbierałeś jej telefonów, kiedy martwiła się o ciebie.



A kiedy nie było cię przez cały dzień, wracałeś do domu cuchnąc alkoholem i papierosami. Świetnie się bawiłeś, kiedy wyobrażała sobie, że leżysz gdzieś w rynsztoku.

I nie, nawet nie zadałeś sobie trudu, żeby do niej napisać, że nic ci nie jest, że wyszedłeś z przyjaciółmi, że niedługo wrócisz.

Otworzyła się nawet przed tobą. Powiedziała ci, co ją dręczy, a ty skłamałeś jej w twarz, mówiąc, że ma rację i wszystko wynagrodzisz. To była tylko jedna z linii twoich niekończących się kłamstw.

Nigdy nie prosiła o zbyt wiele.

Była normalną dziewczyną. Chciała tylko kochać i być kochaną. Tym razem myślała, że ​​w końcu spełniło swoje marzenie i zrobiła to, ale dopiero w połowie.

Kochała cię i pokazywała ci to każdego dnia, a ty nie mogłeś się mniej przejmować, ale i tak zabrałeś jej miłość. To ci odpowiadało.

Czułeś się miło. Ale nigdy nie zastanawiałeś się, jak się czuła.

Nigdy nie była zbyt wymagająca. Wszystko, czego kiedykolwiek chciała, to spędzać z tobą czas. Chciała być po twojej stronie, robić rzeczy, które kochałeś.

Chciała, żebyście robili rzeczy razem. Chciała zasnąć obok ciebie i obudzić się rano, gdy ją trzymasz.

Ale ostatecznie nie spełniłeś jej marzeń. Byłeś zbyt samolubny, żeby to zrobić.

Chciała cię kochać.

To takie proste. Chciała trzymać cię za rękę, kiedy się rozpadałeś i chciała się z tobą śmiać, kiedy byłeś szczęśliwy.

Chciała być częścią twojego życia. Chciała, żebyście byli jednym. Ale znowu ją rozczarowałeś.

Popełniłeś ogromny błąd i pewnego dnia zdasz sobie z tego sprawę i będzie za późno.

Zanim zdasz sobie sprawę, co zrobiłeś i jak zaniedbałeś jedyną osobę, która kiedykolwiek pokocha cię tak, jak ona, zniknie.

Znalazła kogoś, kogo mogłaby pokochać, a ten mężczyzna nigdy nie potraktuje jej tak źle, jak ty. Ten mężczyzna będzie świadomy tego, jaki diament posiada i nigdy nie pozwoli jej odejść.

como dar un masaje sensual

Będzie wdzięczny, że ją wyrzuciłeś, ponieważ dzięki temu umożliwiłeś mu jej odnalezienie.

A pod koniec dnia będziesz zgorzkniały i samotny, a ona będzie najszczęśliwszą kobietą na świecie. A to cię tak bardzo zrani.

Po tym wszystkim, przez co przeszła, nadal nie może cię nienawidzić.

W jej sercu nie ma miejsca na nienawiść. Tak, jest rozczarowanie, tak, jest złość, ale nienawiść nie jest jej znanym uczuciem.

Tak, chciała, żebyś cierpiała tak jak ona, ale tylko dlatego, że otrzymała tyle ciosów, jeden po drugim, chciała, abyś poczuł tylko małą część bólu, który czuła.

Ale to już minęło. Nie może mieć nic przeciwko tobie. Może tylko współczuć ci, że nie doceniasz jej tak, jak powinieneś.

Teraz jest wdzięczna.

Gdyby nie ty, nie byłaby dzisiaj taka szczęśliwa. Gdyby nie ty, nie wiedziałaby, co to znaczy trafić na dno i wrócić do życia silniejsza niż kiedykolwiek.

Nigdy nie dowiedziałaby się, co jest w stanie przetrwać, gdyby nie było ciebie w tym jednym smutnym rozdziale jej życia.

Ale zakończyła ten rozdział dużą kropką na końcu i przewróciła nową, świeżą stronę, gotową do napisania od nowa. W tym rozdziale jej życia nie jest uważana za pewnik, nie jest smutna i, co najważniejsze, jest kochana.

Ale nadal nie ma usprawiedliwienia dla tego, co zrobiłeś.

Jesteś idiotą za utratę jedynej w swoim rodzaju dziewczyny. Wiem, że miłość nie jest ulicą jednokierunkową i możesz spróbować znaleźć tam swoje usprawiedliwienie.

Ale to ona jechała we właściwym kierunku i nigdzie cię nie było, więc proszę nawet nie próbuj tam jechać.

Spieprzyłeś i musisz się do tego przyznać. Złamałeś ją. Doprowadziłeś ją do płaczu.

Prawie sprawiłeś, że nigdy więcej nikomu nie zaufała. Nie możesz tego zrobić osobie, zwłaszcza kobiecie, która kochała cię bezwarunkowo.

Po prostu musiałeś być mniej samolubny. Nie była potrzebującą dziewczyną, zawsze dawała ci przestrzeń i czas na uporządkowanie wszystkiego, z czym musiałaś sobie poradzić.

Wystarczyło otworzyć oczy i zrobić dla niej miejsce w swoim życiu. Miałbyś najlepsze życie w życiu.

W ten sposób skończysz sam, myśląc o tym, jakim byłeś głupcem i przeklinając siebie za odepchnięcie jej.

Dziewczyny takie jak ona nie odchodzą tak łatwo. Dziewczyny takie jak ona dają tak wiele szans, znacznie więcej niż mężczyźni, na których zasługujesz.

Pewnego dnia, kiedy spojrzysz wstecz, pożałujesz, ale nie czuj się tak źle.

Wy dwoje i tak nigdy nie mieliście szans. Byłeś tylko lekcją, której musiała się nauczyć. Przygotowywałeś się tylko do pięknego życia, które miała przed sobą.

Teraz tym żyje. I gdzie jesteś? Prawdopodobnie siedzisz sam z butelką whisky u boku. Powiedz mi, czy ta karma nie jest najlepsza?