Życie po kochaniu socjopaty

Jestem jedną z tych dziewcząt (lub kobiet, jeśli ci się to podoba), które tak często widziały w jej życiu i myślałem, że jestem wystarczająco bystry, aby uniknąć wszystkich pocisków wystrzeliwanych mi w drogę. Myślałem, że wiem, jak wyglądają nadużycia, i mogłem dostrzec toksyczną osobę zmierzającą z wielu kilometrów. Okazało się, że nie mogę być bardziej ślepy ani bardziej naiwny niż byłem.



Jaka jest moja historia? Miałem historię przemocy w rodzinie i przysięgałem, że nigdy nie pozwolę, aby coś takiego mi się stało. Przysięgałem czekać na właściwego mężczyznę, niezależnie od tego, ile czasu zajęło mi znalezienie go. Wcześniej miałem kilka związków, ale zawsze powstrzymywałem się od emocji i nigdy nie pozwalałem sobie całkowicie zakochać się w kimś. Trwało to tak długo, aż w końcu spotkałem kogoś, z kim mogłem sobie wyobrazić moje życie.

Widzisz, ten człowiek był wszystkim, czego szukałem, a przynajmniej tak mi się wydawało. Był czystą definicją prawdziwego mężczyzny. Odniósł sukces, był przystojny, czarujący, współczujący i potrafił sprawić, że poczułam się jak jedyna kobieta na tym świecie.



Z nim czułem się, jakbym był na dziewiątej chmurze. Wydaje mi się, że już wiesz, jak to wszystko idzie. Wydawało mi się, że jesteśmy dosłownie jedną duszą w dwóch ciałach, że był moim bliźniaczym płomieniem. Myślałem, że już nie muszę się powstrzymywać i że znalazłem to, czego szukałem przez cały ten czas.

Kiedy przeszliście przez to, przez co przeszedłem w życiu, myślicie, że mieliście dość bólu i że po deszczu nadszedł czas na tęczę, że w końcu nadszedł czas, aby świeciło słońce. Naiwnie rzuciłem się w ramiona mężczyzny, który moim zdaniem różni się od reszty, z którą miałem okazję się spotkać. Obniżyłem czujność, myśląc, że moje burze dobiegły końca, kiedy w rzeczywistości była tylko cisza przed jedną z największych burz, jakie kiedykolwiek spotkałem w życiu.

Mężczyzna, dla którego się zakochałem, nie był niczym, czego szukałem, ale tak dobrze się przebrał, że zostałem przed nim absolutnie nieuzbrojony. Zajęliśmy się sprawami stosunkowo wolno. Myślałem, że go poznaję, kiedy tak naprawdę udało mu się dowiedzieć o mnie wszystkiego tak łatwo. Rozmawialiśmy ze sobą przez kilka miesięcy, zanim w końcu zdecydowaliśmy się na randkę, a kiedy to zrobiliśmy, ten człowiek zmiótł mnie z nóg. Był wszystkim, czego oczekiwałem od jednego mężczyzny. A historia, którą mi sprzedał… och, chłopcze, naprawdę wiedział, w które karty grać.



dax shepard y kristen bell áfrica

Kiedy powiedziałem mu, że jest zbyt dobry, aby mógł być prawdziwy, po prostu się zaśmiał i sprzedał mi historię ofiary. Powiedział mi, jak przeszedł przez piekło w przeszłości, jak wiele osób go wykorzystywało, jak do tej pory nigdy nie spotkał kobiety takiej jak ja, jak wszyscy inni chcieli jego pieniędzy lub cokolwiek innego, co miał do zaoferowania relacje to on zawsze kończył ciągnięciem krótkiej słomy. Potem powiedział mi, że nigdy nie pozwolił sobie na utratę wiary w prawdziwą miłość lub jak byłby ktoś godny jego miłości, ktoś, kto by go nie wykorzystał i ktoś, kto byłby w stanie go pokochać takim, jakim był. To było tak, jakby zabrał mi te słowa z pamięci i wypowiedział je na głos. W mojej głowie zadzwoniło tyle dzwonów.

Około półtora roku zajęło mi zobaczenie go takim, jakim naprawdę był. Sprzedał się tak dobrze, a ja zakochałem się w nim tak ślepo, że tak szybko obniżyłem czujność, że zostałem nieuzbrojony w bitwie, którą dla nas zorganizował. Dla mnie czuł się jak dom, w którym nigdy nie miałem, czuł się jak moja bezpieczna przystań, czuł, że moje marzenie się spełniło. Nie wiedziałem, że był tylko dobrze zamaskowanym koszmarem.

Moi przyjaciele próbowali mnie ostrzec, próbowali otworzyć mi oczy, ale jak sprawić, by ktoś zobaczył coś, w co nie chcieli uwierzyć? Powiedzieli mi, że zbyt szybko obniżyłem czujność, powiedzieli mi, że wiem o nim niewiele lub prawie nic, błagali mnie, żebym się nie spieszył, ale nie chciałem słuchać. Teraz żałuję, że tak nie jest, ale chyba wszystko dzieje się bez powodu i musiałem upaść na twarz, aby nauczyć się kilku innych rzeczy. Potrzebowałem go, żeby mi pomógł, że nie jestem odporny na znęcanie się, niezależnie od tego, jak dobrze jestem o tym poinformowany.



Powtarzałem sobie, że znam grę, więc przekonałem się, że jestem gotowy do gry. Ale co tak naprawdę potrzebująca miłości dziewczyna może naprawdę wiedzieć o miłości? Chciałem grać ciężko, żeby dostać, chciałem, żeby poczekał i chciał, żeby pracował, by zdobyć moją miłość, ale zanim się zorientowałem, byłem zakochany w tym facecie. I zamiast zmuszać go do ciężkiej pracy, by zmiażdżyć moje ściany, skończyłem jako ten, który pochylił się do tyłu, aby pokazać mu, jak Nie byłem taki jak reszta ani to, jak byłem godny jego miłości i jak Zrozumiałem wszystko, przez co przeszedł.

Boże, tak bardzo dla niego próbowałem. Próbowałem zrozumieć jego „załamanie”, starałem się być dla niego, uzasadniłem jego gówniane zachowanie wobec mnie i mocno wierzyłem, że mogę go „naprawić”. Powiedziałem sobie, że to ja mogę zmienić tego człowieka. Nie wiedziałem, że wpadam w jego sieć i że jestem tak uwikłany, że uwolnienie się od niego zajęłoby miesiące, a jeszcze bardziej wyleczenie po toksycznym związku.

Po zaledwie kilku miesiącach bycia z nim zacząłem się zastanawiać, co się ze mną stało, gdzie zniknęła ta stara, szczęśliwa i niezależna kobieta? Nigdzie nie było jej widać. Nie byłem już osobą pozytywną i towarzyską. Już się nie śmiałam, nie odezwałam się ani nie stawałam już za sobą. Byłem tak zmęczony ciągłym poniżaniem, że mam dość kłótni z nim dzień po dniu, tak się przestraszyłem, że znów zrobię coś, co wzbudzi jego gniew. Więc milczałem.

Na początku byłem tak szczęśliwy, że nie był jednym z tych facetów, którzy ciągle wychodzili, byłem tak szczęśliwy, że wybrał mnie zamiast wychodzić z przyjaciółmi, byłem tak szczęśliwy, że w końcu mogłem być czyimś priorytetem, że tęskniłem za jego aspołecznym zachowanie. Nie został dla mnie, zmusił mnie do pozostania w domu, bo tak naprawdę lubił. W końcu odciąłem wszystkich, ponieważ kazał mi to zrobić, ponieważ za każdym razem, gdy wychodziłem bez niego, sprawiał, że czułam się winna, że ​​zostawiłam go samego, że w końcu stałam się więźniem naszego domu i naszej miłości.

Na początku kochałem jego osobowość alfa, dopóki nie zdałem sobie sprawy, że zostałem całkowicie pozbawiony mojej niezależności. To nie była osobowość alfa, to zaburzenie socjopatyczne, które powoduje wielką potrzebę dominacji. Podziwiałem jego dążenie do bycia liderem i jego potrzebę mówienia, ale potem zdałem sobie sprawę, że po prostu chce być usłyszany i że jego zachowanie nie ma nic wspólnego z jego popędem, to była jego choroba, którą prowadził.

cómo saber si tu relación ha terminado

Zawsze byłam bardzo intuicyjną osobą i mogłam łatwo podnosić rzeczy, ale z nim było tak, jakby wszystkie moje zmysły były wyłączone. Zastanawiałem się i wiele razy pytano mnie, dlaczego zostałem tak długo. Odpowiedź jest prosta - oślepiła mnie miłość. Miłość sprawia, że ​​robimy szalone rzeczy i nigdy nie widziałem go jako sprawcę, zawsze myślałem, że źle mnie traktuje ze względu na swoją przeszłość. Moja strona empatyczna była stale obecna i nie mogłem być dla niego wredny nawet w momentach, na które najbardziej na to zasłużył. I dałem z siebie wszystko temu człowiekowi, naprawdę to zrobiłem. Dałem z siebie wszystko, oddałem swoją miłość, swój czas, moje zaangażowanie, moją niezależność, wszystko, dopóki nic mi nie pozostało.

Zajęło mi trochę czasu, aby się podnieść, trochę czasu zajęło mi przyznanie sobie, co się dzieje. Nie masz pojęcia, jak trudno mi było głośno powiedzieć, że jestem molestowany. Nie masz pojęcia, ile odwagi potrzebowałem, aby spojrzeć w lustro i przekonać się do odejścia. Nie masz pojęcia, ile siły zajęło mi, że w końcu znów walczę, wypowiadam się, odzyskuję stare życie, raz jeszcze wyciągam tę silną i niezależną dziewczynę na powierzchnię.

Następstwa jego znęcania się trwały nawet po naszym rozstaniu. Tego rodzaju faceci nigdy nie zostawiają cię w spokoju. Ale nigdy nie pozwolę sobie stać się ofiarą. Tak, byłem molestowany, tak, byłem zmanipulowany i tak, skończyłem jako jedna z tych dziewczyn, które zatraciły się w toksycznym mężczyźnie, ale w końcu uwolniłem się z jego łańcuchów. Nie jestem ofiarą, jestem wojownikiem.

Widzisz, mógłbym pozwolić temu, przez co przeszedłem, zniszczyć mnie lub sprawić, że dorosnę. Wybrałem tę inną opcję. Nie tylko postanowiłem się z tego uczyć, ale przysięgałem, że nie będę wobec siebie surowy ani nie będę nienawidził siebie za to, że kiedykolwiek pozwolił mi się do mnie dostać. Rozumiem teraz, że jestem istotą ludzką i popełniam błędy i to jest w porządku.

Wiesz, jestem z siebie dumny. Tak, byłem tak naiwny, że chętnie wpadam w szpony tak zniekształconego mężczyzny, ale niewiele mogę na to poradzić. Jestem dumny, ponieważ nie pozwoliłem utopić się w smutku. Jestem dumny, ponieważ w końcu wstałem i jestem dumny, że niezależnie od piekła, przez które przeszedłem, niezależnie od manipulacji lub ciągłego uśpienia, wzniosłem się ponad to wszystko i teraz w końcu mogę zobaczyć jestem wolny.

Po tym, jak pokochałem socjopata, zdałem sobie sprawę, że jestem o wiele silniejszy niż sobie przypisuję. Nauczyłem się, że czasami w życiu trzeba upaść, aby móc powstać ponownie. Nauczyłem się, że bez względu na to, jak dużo myślisz, zawsze musisz się nauczyć. Historia ma zawsze dwie strony i odkrycie ich zależy od nas.

Wiesz, powinienem być zły na niego i na siebie, ale nie jestem. Gdybym go nie zakochał, gdyby nie potraktował mnie tak źle, jak on, nigdy bym się nie dowiedział, z czego jestem zrobiony. Teraz wiem, jaką siłę posiadam, teraz wiem, że jestem w stanie kochać, nawet jeśli na to nie zasługuję, i mogę powiedzieć, że w końcu też dorosłem emocjonalnie.

Kocham siebie i uwielbiam to, kim się staję po doświadczeniu burzy zwanej nadużyciami socjopatycznymi. Kocham każdy centymetr mojego ciała, którego nienawidziłam, kocham siebie za każdym razem, gdy decyduję się zabrać głos zamiast przyciemniać głos i za każdym razem, gdy pozwalam sobie być empatyczną i łagodną wobec drugiego człowieka, za każdym razem, gdy czuję miłość, wiem głęboko w kościach, że nie dopuściłem do tego, by mój napastnik wygrał, a bycie miłym pomimo piekła, przez które przeszedłem, jest moim największym zwycięstwem w życiu.