Dlatego narażenie na nadużycia narcystyczne często wywołuje niepokój

Dlatego narażenie na nadużycia narcystyczne często wywołuje niepokój

Nie wiem jak wy, ale nigdy nie sądziłem, że ktoś inny jest winny tego, że zmagam się z moim niepokojem.



Zawsze myślałem, że problem tkwi we mnie i że to ja mam jakieś nierozwiązane problemy i dlatego cały czas jestem niespokojny.

Nawet nie zwracałem uwagi na ludzi wokół mnie i na to, jak się z nimi czuję. A przede wszystkim nie myślałam, jak czuję się po mojej partnerce.



Ale teraz, kiedy jestem starsza, widzę, że mój niepokój ma wiele wspólnego ze sposobem, w jaki mnie traktował. Albo lepiej powiedzieć, sposób, w jaki mnie maltretował.

Dużo czasu zajęło mi zaakceptowanie faktu, że żyję z mistrzem manipulacji, przebranym narcyzem, człowiekiem, który przekonywał mnie, że jest najlepszą rzeczą, jaka mi się przytrafiła, kiedy raz po raz bił mnie na śmierć emocjonalną Ponownie.

Nie mogłam nawet zrozumieć, dlaczego robił mi te wszystkie rzeczy, kiedy powiedział, że mnie kocha.



Nie wiem, dlaczego znęcał się nad mną, stosując różne taktyki i sztuczki, więc właściwie nie zdawałem sobie sprawy, co robił przez cały czas.

Ale gdzieś w głębi duszy wiedziałem, że mój niepokój i ataki paniki nie są normalną częścią życia. Wiedziałem, że w pracy było coś więcej niż tylko powierzchowne problemy, które sprawiały, że czułem się źle.

Wiedziałem to wszystko, ale nie chciałem tego zaakceptować.



Przez cały czas, kiedy z nim mieszkałam, mój niepokój narastał, a każdy nowy dzień z nim był kolejką górską emocji i walki o to, by zostać zauważonym. I w całym tym bałaganie straciłem najważniejszą osobę – straciłem siebie.

I tak to się właściwie wydarzyło:

Zaniepokoiłem się, ponieważ oświetlał mnie gazem.

Każdy dzień, który z nim spędzałem, był rodzajem walki, by zostać zauważonym. Był człowiekiem, który robił wszystko po swojemu lub nie, a ja nie byłam na tyle silna, by się z nim zmierzyć.

W rzeczywistości tak bardzo go kochałam i nie chciałam go skrzywdzić, wyrażając swoją opinię, ponieważ wiedziałam, że się z tym nie zgodzi.

A nie słuchając tego, co mam do powiedzenia i przestrzegając tylko jego zasad, mój niepokój zaatakował mnie jeszcze bardziej, ponieważ nie byłem zadowolony ze swojego życia.

Nie mogłem znieść tego, że człowiek, którego robiłem niemożliwe, zwracał uwagę na kogoś, kto nawet nie musiał o to prosić.

Zaniepokoiłem się, ponieważ odizolował mnie od przyjaciół i rodziny.

cómo embarazar a mi novia rápido

Myślę, że to wszystko było częścią jego niegodziwego planu. Celowo odizolował mnie od wszystkich moich przyjaciół i rodziny, mówiąc, że jest jedyną osobą, której potrzebuję.

Próbując go zadowolić, zostałam bez ludzi, którzy byli całym moim światem. Ale nie widział mojego poświęcenia i nadal znęcał się nad mną psychicznie.

Obwiniał mnie za wszystkie złe rzeczy, które nam się przytrafiły, a kiedy to się stało, nie miałam do kogo zadzwonić i poprosić o pomoc.

Tak więc z każdym dniem stawałem się coraz bardziej niespokojny. Myślałem, że tracę rozum, kiedy spokojnie patrzył, jak się rozpadam, nic nie robiąc. W takich sytuacjach widziałem, jak małe było jego serce.

Zaczęłam się niepokoić, ponieważ nie czuł do mnie empatii.

Bez względu na to, jak bardzo starałem się mu wytłumaczyć, że swoim zachowaniem wyrządza mi krzywdę, nie chciał tego zaakceptować. Zawsze robił wszystko po swojemu i nigdy nie słuchał tego, co miałem do powiedzenia.

Przy nim czułam się, jakbym nie była ważna, a on myślał, że jestem głupia. Nigdy nie powiedział mi, że mnie kocha i szanuje, a wszystko, co czułam, kiedy byłam z nim, to ból.

Ale jakoś pomyślałem, że ból był tym, przez co musiałem przejść, aby być szczęśliwym. To była również jedna z jego sztuczek.

cuánto tiempo después de la prueba de embarazo iui

Nigdy nie chciał powiedzieć, że jest winny mojego stanu psychicznego iz całkowicie zdrowej zrobił chorą kobietę.

Zaniepokoiłem się, ponieważ manipulował mną i wykorzystywał mnie.

Wszystkich narcyzów łączy jedno – wiedzą, jak osiągnąć to, czego chcą, stosując negatywną taktykę, ale zachowują się tak, jakby byli pozytywni.

To właśnie mi zrobił. Manipulował mną, próbując winić mnie za rzeczy, których nie zrobiłem. Zrobił to, więc źle się czułam we własnej skórze. Sprawił, że całkowicie straciłem rozum.

Sprawił, że uwierzyłem, że to ja jestem szalony. Przy nim nie czułam się godna.

Czułem, że jestem niekochany. I wszystkie te negatywne emocje nagromadziły się we mnie.

Nic dziwnego, że eksplodowałem i stałem się zupełnie inną osobą.

Ta, która za dużo myśli, która nie jest pewna swoich decyzji, która uważa, że ​​nie jest wystarczająco dobra. Całkowicie zatraciłem się z powodu mężczyzny, który nie dbał o mnie.

Zaniepokoiłem się jego dominacją i milczeniem.
Uwielbiał stosować milczenie za każdym razem, gdy się ze mną nie zgadzał. W ten sposób kazał mi myśleć o tym, co zrobiłem.

I wiele razy przepraszałam go, nawet jeśli nic nie byłam winna.

W ten sposób żywił się mną. Wysysał mnie do sucha i nawet nie zwracał uwagi na moje uczucia.

Zawsze robił ze mnie głównego sprawcę problemów, kiedy robił z siebie ofiarę.

I nie wiedziałem, co zrobię w całym tym bałaganie, więc przestrzegałem jego zasad. Potrzebowałem go jak powietrza, którym oddychałem, nawet jeśli robił ze mnie głupca.

I bez względu na to, jak bardzo chciałem to zmienić, po prostu nie mogłem. Miał nade mną ogromną władzę i czułem, że najlepszą rzeczą jest po prostu się poddać, ponieważ wiedziałem, że w końcu wygra.

Zaniepokoiłem się, ponieważ sprawił, że poczułem się jak szalony.

nuevas posiciones para hacer en la cama

Jedną z rzeczy, które wielokrotnie robił, było sprawianie, że czułem, że jestem szalony. Kiedy byłem z nim, nigdy nie wypowiadałem swojej opinii, ponieważ bałem się jego reakcji.

Dosłownie chodziłam po skorupkach jajek, próbując go zadowolić. Ale wtedy nie miałam innego wyjścia, bo gdybym się z nim skonfrontowała, zostawiłby mnie samą z moimi dziećmi.

I przez nich znosiłem całe jego gówno. Pomyślałem, że lepiej, żeby mieli jakiegoś ojca, niż żeby go w ogóle nie mieli.

Ale teraz widzę to wszystko krystalicznie czyste. Zdałem sobie sprawę, że powinienem był pozwolić mu odejść dawno temu. Tak byłoby lepiej zarówno dla moich dzieci, jak i dla mnie.

Gdybym zrobił to wcześniej, nie byłbym tak niespokojny i przygnębiony. Nie rozpadłabym się tak, jak teraz.

Moje życie byłoby o wiele łatwiejsze, gdybym go nie spotkała.

To tylko część tortur, przez które przeszłam, kiedy próbowałam trzymać mojego partnera blisko siebie. Teraz widzę, że moja ciężka depresja i lęk zdarzyły się z jego powodu i że jedynym sposobem na powrót do zdrowia jest porzucenie go.

I dzięki Bogu, że w końcu to zrobiłem. Zdałem sobie sprawę, że jedyną osobą, której potrzebuję, jestem ja i że nikt nie jest wart, żebym siedział samotnie w nocy i zadawał sobie pytanie, czy jestem wystarczająco dobry.

Nikt nie był wart moich łez i utraty rozumu. A ten, kto jest tego wart, nigdy by mi czegoś takiego nie zrobił!

Oto dlaczego narażenie na nadużycia narcystyczne często wywołuje niepokój

Christine jest autorką „Patrzenie w oczy lęku i depresji”, książka, która zmieni sposób, w jaki walczysz z lękiem i depresją.