Diane Lane: „Jestem osobą, którą zawsze chciałem się stać”.
- Czy miałeś kiedyś jeden z tych dni? Diane Lane mówi z radosnym westchnieniem. Właśnie przyjechała do ulubionej włoskiej knajpki w sąsiedztwie jej domu w Los Angeles. „Nie mogłem znaleźć kluczyków do samochodu, utknąłem w korku, a mały projekt majsterkowania, który realizujemy, właśnie przekształcił się w duży projekt majsterkowania. Zmieniam swoje biuro w pokój spokoju, coś takiego, jak sobie wyobrażam, że ma Oprah. Miejsce, w którym możesz iść i naciągnąć kołdrę na głowę. Ale gdy jeden pokój zostanie zmodernizowany, musisz zająć się następnym… - Klepie się po czole i chichocze. `` Czasami po prostu chcesz machać białą flagą! ''
Nie żeby to zrobiła. Po prawie czterech dekadach w centrum uwagi i czterech latach małżeństwa i mieszania rodzin z 40-letnim aktorem Joshem Brolinem (Diane ma 15-letnią córkę Eleanorę ze swoim byłym mężem, aktorem Christopherem Lambertem; Josh ma syn Trevor, 20 lat i córka Eden, 15 lat, z małżeństwa z aktorką Alice Adair), Diane wie, że odporność może być nagrodą samą w sobie. „Myślę, że sekret szczęścia tkwi w duszy z teflonu” - mówi. „Cokolwiek stanie na twojej drodze, albo pozwalasz temu się ślizgać, albo z tym gotujesz”.
¿Cómo perdió peso Jordin Sparks?
Dla Diane był to przepis na ogromny sukces. Chociaż została okrzyknięta na okładceCzasjako jeden z „Hollywood's Whiz Kids” w wieku 14 lat, a Francis Ford Coppola obsadził jąObcykilka lat później, dopiero po trzydziestce Diane zdobyła najwyższe uznanie (i skinienie głową do Oscara) za film z 2002 rokuNiewierny. Ta wymagająca, zmysłowa rola doprowadziła do serii zadowalających publiczność występów w takich filmach jakPod słońcem ToskaniiiMuszę kochać psy.
Teraz 43-letnia aktorka znów się sparowałaNiewiernyCostar Richard Gere dlaNoce w Rodanthe, staromodny romans oparty na słodko-gorzkiej powieści Nicholasa Sparksa o tym samym tytule. Diane gra gospodynię domową, która wycofuje się do pensjonatu przyjaciółki, kiedy jej mąż porzuca ją dla młodszej kobiety. Na szczęście Gere - który gra chirurga z własnymi problemami życiowymi - jest jedynym gościem w gospodzie. Na cudownej plaży. Podczas burzy. Zgadnij, co będzie dalej. Po raz kolejny Diane zaczyna chichotać, ale tym razem figlarnie. - Jak myślisz, co się dzieje? ona się śmieje. 'Daj spokój! To Richard Gere!
Co ci się podobało w tym filmie?
Podobała mi się zdolność bohaterów do rozwoju i uczenia się, a muza wraca do ich życia. Łatwo jest utknąć w rutynie, ale jeśli ktoś cię docenia lub zmusza do kwestionowania siebie, jest to proces ożywiający. Podoba mi się, że są gotowi zamienić krytykę w coś pozytywnego. To właśnie robią dla siebie pary.
W jaki sposób rozwinąłeś się przez lata?
Więcwiele. [Śmiech] W ostatnich latach wszystko w moim życiu zachmurzyło się jak grzyby po deszczu - w dobry sposób. Moje życie zawodowe się rozwinęło, moje relacje z Joshem wzrosły, moje obowiązki jako rodzica rosły i zmieniały się. Około półtora roku temu zdałem sobie sprawę, że nie mogę włożyć tych obowiązków do słoika i zająć się nimi później, zwłaszcza jeśli chodzi o spędzanie czasu z rodziną. Życie nie jest „kiedy dzieci trochę się starzeją” ani „kiedy Josh i ja mamy idealną chwilę spokoju”. Teraz to wszystko, co mamy.
Jak to objawienie cię zmieniło?
Czterokrotnie wzmocniło to moje poczucie wdzięczności. Kiedy robię krok dziecka w kierunku 60 lat i oddalam się od, hm, 20 [ona zaśmiała się głośno], Zdaję sobie sprawę, że mam wszystko, czego potrzebuję. Nie mówię o dobrach materialnych. Dla mnie nie ma większej nagrody niż przebywanie z ludźmi, na których Ci zależy i z którymi możesz być obecny. Siedzieć w domu i rozwiązywać krzyżówkę policzek w policzek z moją córką -jest tochwila. Albo usłyszeć, jak Josh wspaniale opowiada o jakimś problemie, który zobaczył w gazecie. Albo uświadomić sobie, że jestem osobą, którą zawsze chciałem się stać - lub, powinienem powiedzieć, osobą, którą zawsze wiedziałem, że jestem.
Podoba mi się to - „osoba, którą zawsze wiedziałem, że jestem”. Co możesz powiedzieć o tej osobie?
Och, wydaje mi się, że zdaję sobie sprawę, że jestem tak mądry, jak myślałem. Mam talent. Naprawdę mam przekonanie. Nie jestem złym rodzicem i partnerem, nawet jeśli popełniam tysiące błędów. Nawet jeśli sprawy nie idą dokładnie tak, jak myślałeś, że pójdą, osiągasz coś, poświęcając się temu, co naprawdę ważne. Co powiedziała Helen Keller? „Prawdziwe szczęście (…) nie jest osiągane przez samozadowolenie, ale przez wierność wartościowemu celowi”. Jestem pełen tych jednowierszowych, ale z pewnością w to wierzę.
macarrones con queso al horno cerca de mí
Kiedy ostatnio rozmawiałeś z REDBOOK, trzy lata temu, wspomniałeś, jak ciężko było spędzić czas z dala od rodziny. Czy to nadal?
To kolejna rzecz, która się zmieniła. Na tym filmie zabrałem rodzinę ze sobą do Północnej Karoliny. Poproszono mnie o zrobienie trzech filmów jeden po drugim, co oznaczałoby sześć miesięcy przerwy. Zrobiłem więc listę zalet i wad nieobecności i zdałem sobie sprawę, że mój chleb jest posmarowany masłem w kuchni, a nie na planie filmowym. - Nie mogę iść - powiedziałem. Teraz, gdy dziewczyny mają 15 lat, wolą, żebym czasem nie było [wielki śmiech], ale tym bardziej potrzebowałem być w domu [większy śmiech]. Wtedy producenci powiedzieli mi, że mogę przyprowadzić rodzinę i to było najlepsze z obu światów.
Jak to było być razem w tym cudownym nadmorskim otoczeniu?
Wspaniały. Absolutnie wspaniałe. Kiedy pracowałem, dziewczyny pływały kajakiem i budowały zamki z piasku do tego stopnia, że pomyślałem: „Czekaj! Ja też chcę grać! Ale moje godziny nie były okropne, a po pracy jeździliśmy na rowerach, robiliśmy popcorn i graliśmy w Boggle. To było bardzo czerwcowe Cleaver i bardzo mi się podobało.
To twój trzeci film z Richardem GereNiewiernyiBawełniany klub, którą stworzyłeś, gdy miałeś 18 lat. Jak to jest pracować z kimś, kogo znasz od tak dawna?
Czuję, że Richard jest moim świadkiem. Widział, jak bardzo się rozwijam. Wtedy wszyscy oceniali mnie jako sukcesu, podczas gdy wszystko, czego naprawdę chciałem, to być normalne. Miałem wokół siebie wszystkie te mury ochronne. Richard to zrozumiał. Wchodził i mówił mi, jakiego koloru jest moja aura, albo żartował z czegoś, a to było jak ciasto z kremem na mojej twarzy. Przejrzał przez moje ściany i to mnie zmiękczyło.
Twoja córka i pasierbica wkraczają w serce swoich nastoletnich lat. Jak to jest patrzeć, jak zmieniają się z dziewczyn w kobiety?
Straszny! [Ogromny śmiech] Upokorzenie. Wzruszający. Trudne. Denerwujący. Czasami myślę, że wynaleziono przeciwstawne kciuki, aby nastolatki mogły używać wiadomości tekstowych. A teraz pojawiają się chłopcy. Będę mieć pytania na ten temat, po prostu zrywam mi skarpetki. Będę udawać, że jestem fajny, ale w środku jestem ... [udaje, że zemdlała]. Ale hej, daj spokój! Mogę odpowiedzieć na to pytanie dotyczące seksu i starać się nie brzmieć szaleńczo! [Śmiech] To są dziewczyny, musisz pamiętać, które dorastają i patrząPlotkarai filmy takie jakSeks w wielkim mieście. Moja córka widziałaSeks w wielkim mieściei powiedział: „Mamo, nie odchodź. Nie możesz sobie poradzić z seksem.
Czym różni się ty i Josh jako rodzice?
Jesteśmy zgranym zespołem. Kiedy pojawia się problem, patrzymy na siebie czasem, jakbyśmy chcieli powiedzieć: „Czy chcesz wziąć ten?” - Nie, weź to. 'Nie,tyWeź to.' Oboje jesteśmy bardzo aktywnymi rodzicami, jeśli chodzi o przygotowywanie posiłków, bycie szoferem i po prostu bycie tam, chociaż on jest trochę bardziej surowy. Potrafię toczyć się z dużą ilością „młodzieńców”. Josh, nie ma mowy! O wiele bardziej odpowiada mu bycie niepopularnym niż ja. Mam tendencję do bycia przyjemnością. Ale właśnie przeczytałem książkę, która całkowicie zmieniła moje zachowanie jako rodzica.
Co to za książka?
To jest nazwaneWyjdź z mojego życia, ale najpierw czy możesz zawieźć mnie i Cheryl do centrum handlowego?przez Anthony E. Wolf. Powinny wręczać kopię każdej matce, gdy ich córki osiągną poziom 12. Podstawowym założeniem jest to, że nie musisz uzasadniać swoich decyzji jako rodziców wobec swoich dzieci. Twoim zadaniem jest wyznaczanie granic i zapewnienie bezpieczeństwa dzieciom. Więc teraz, kiedy moja córka mówi: „Dlaczego, mamo? To niesprawiedliwe!' mój uśmiech staje się coraz większy i bardziej uszczęśliwiający, ale nie ustępuję i nie wyjaśniam. Mógłbym powiedzieć: „Wiem, że to niesprawiedliwe”, ale to wszystko. W przeciwnym razie będziesz obserwować, jak zniknie twój status i twoja przydatność jako rodzica. W dzieciach jest głos, który odróżnia dobro od zła. Nazywam to słuchaniem twojego wewnętrznego Jiminy Cricket. Mówię córce: „Jeśli myślisz, że to nie jest najlepszy pomysł, to prawdopodobnie nie jest”.
Zauważyłem, że mówisz „moja córka”, chociaż córka Josha też mieszka z tobą. [Syn Josha wyjechał na studia.] Czy trudno jest poruszać się po roli mamy w mieszanej rodzinie?
[Zatrzymuje się, myśląc] To się komplikuje w przypadku połączonych rodzin. Pamiętam, że kiedyś byłem zdenerwowany na dziewczyny z jakiegoś powodu i moja córka powiedziała do mnie - na oczach mojej pasierbicy - „Wyrzucasz na mnie wszystko!”. Moja pasierbica powiedziała: „Hej, jestem tutaj”. Ale to prawda - ze sposobu, w jaki rozumiem rodzicielstwo przyrodnicze, wynika, że jesteś bardziej cheerleaderką niż dyscypliną ze swoimi pasierbami. Josh, jak powiedziałem, ma inny styl. Czasami jestem wdzięczny, kiedy jest surowy w stosunku do mojej córki. Czasami mówię: „Ooh. Łał. Założę się, że przyjdzie ze mną porozmawiać później i będzie jak ... ”[jej dolna warga drży]. Dobra wiadomość jest taka, że dziewczyny są dobrymi przyjaciółkami. Myślę, że wspólne dorastanie czyni ich lepszymi ludźmi.
lo que las mujeres buscan en los hombres
Czy kiedykolwiek czułaś urazę, że tak szybko dorastałeś?
Czasami. Ale dopiero kiedy urodziłam córkę, bo widziałam każdy poziom rozwoju i pomyślałam:Okay, to właśnie znaczy być dzieckiem, być chronionym, mieć tę dziwaczną pewność siebie, która pojawia się warstwa po warstwie.Ponieważ zostałem wrzucony do dorosłego świata biznesu i aktorstwa, czułem, że muszę mieć całą tę pychę i brawurę. Kto tego potrzebuje, kiedy próbujesz mieć 10 lub 11 lat?
Kiedy REDBOOK rozmawiał z tobą ostatnio, byłeś żonaty od roku. Jak leci?
Kocham to. Małżeństwo z czasem staje się lepsze.
Czego się nauczyłeś?
O mój Boże, tak bardzo. Nie wiesz, ile masz wad, dopóki z kimś nie mieszkasz. Upokarzające jest tylko to, żeby to wytrzymać. Miłość mówi, że jest ci przykro. To przeciwieństwo tych plakatów z cherubinami, które mówią: „Miłość nigdy nie musi mówić, że jest ci przykro”. Źle! Miłość to trzy smutki dziennie. Jeśli nie osiągnąłeś tego limitu, coś jest nie tak.
Co kochasz w Joshu?
[Uśmiecha się szeroko] Przebywanie przy nim jest po prostu orzeźwiające. Jest jak burmistrz w każdej sytuacji, w której się znajduje; to jego przydomek na planie filmowym. Jest taki uprzejmy i ekstrawertyczny. Jest zapięciem na rzep w każdym programie, nad którym pracuje, i taki jest też w domu. Jestem bardziej jak popielica. Kiedy pracuję, zakradam się i zakradam do domu. Znam swoje kwestie i trzymam się siebie. I drzemię na lunchu. Josh dopełnia mnie, ponieważ pociąga mnie jego odmienność.
Czy w ten sposób utrzymujesz magię przy życiu?
Cóż, wyobraź sobie! [Diane wachluje się dramatycznie] Wpakujesz mnie w kłopoty! W dniu, w którym odpowiem na to pytanie, zerwiemy, więc nie mogę na to odpowiedzieć. Ale to zabawne - czasami, kiedy jesteś tak zajęty, największym problemem jest wspólne spędzanie czasu. Nie wiem, jak Michelle i Barack Obama to robią. Muszą po prostu powiedzieć: „Zaczekaj, aż dotrzemy do Białego Domu i zobaczymy się w Sypialni Lincolna, kochanie!”. [Śmiech] Ale jeśli istnieje jakaś reguła na tego typu rzeczy, to nie jest to reguła: czasami nie da się zastąpić chemii. Brzmi trochę okrutnie, ale jeśli nie pociągają cię do siebie - a myZdecydowaniesą - to będzie żmudna bitwa.
Skoro jesteśmy na gorących tematach, jak to jest mieć Barbrę Streisand jako macochę?
Teraz naprawdę wpędzasz mnie w kłopoty! [Śmiech] Nie, Barbra to niesamowita kobieta. Szczególnie podziwiam jej talent do słuchania ludzi. Jeśli pójdziesz z nią na kolację, przeprowadzi wywiad ze wszystkimi w restauracji. 'Przepraszam pana. Gdzie się urodziłeś? Ile masz dzieci?' Brakuje ludzi przy jej poziomie ciekawości. To wskazówka, jak stała się potęgą, którą jest. Nie chodzi o pracę, którą wykonujemy - chodzi o to, kim jesteśmy jako ludzie, która robi różnicę.
To ciekawy sentyment pochodzący od kogoś, kto całe życie spędziła w showbiznesie.
To dlatego, że pracowałem tak długo, że rozumiem to wszystko i tak jak powiedziałem, rozumiemdorosłyzrozumieć tę prawdę. Żyjemy przez całe życie, aw chwili śmierci musimy zadać sobie pytanie: „Na czym tak naprawdę nam zależało? Jaki wpływ wywarliśmy na świat? Im jestem starszy, tym bardziej zdaję sobie sprawę, że odpowiedzi mają związek z tym, jak wpływamy i kochamy ludzi wokół nas. Branie odpowiedzialności za czas spędzony z ludźmi, na których nam zależy - to nie może czekać. Musimy teraz zadać sobie pytanie: „Czy podążam za swoim sercem? Czy obudziłem się, aby zobaczyć, kim naprawdę jestem? Czy ja słuchammójwewnętrzny Jiminy Cricket?