Czy twoja waga może przeszkadzać w małżeństwie? - Grudzień 2021

Waga i małżeństwo Ilustracje: Brian Stauffer

Byłam seksowna tuż przed ślubem, a przynajmniej moja wersja gorącej: piętnaście funtów mniej od pierwszego spotkania z mężem, balansując na krawędzi rozmiaru 8 (dla mnie kamień milowy). Na naszych zdjęciach ślubnych brzuch wygląda płasko w dopasowanej sukience, mam stonowane ramiona, widoczne kości policzkowe.

Prawie trzy lata później z powrotem przybrałem te funty. Można przypuszczać, że oznacza to, że jestem zadowolony z mojego nowego męża i miałbyś rację: badanie przeprowadzone w 2013 roku na Southern Methodist University w Dallas wykazało, że partnerzy w szczęśliwych związkach są bardziej skłonni do wczesnego przybierania na wadze, ponieważ nie czują się już jak jeśli muszą być chude, aby przyciągnąć partnera.



Brzmi nieźle, ale nie jestem zadowolony, że zwiększyłem rozmiar (lub dwa). Mogę powiedzieć, że Randy, mój wysokoenergetyczny / o niskiej zawartości tłuszczu mąż, też nie lubi tego za bardzo. Któregoś dnia wspomniałem, jak tęskniłem za karnetem na siłownię od czasu przeprowadzki do naszego nowego miasta. „Cóż, dlaczego nie zapłacę za ciebie, żebyś miał osobistego trenera - to będzie twój prezent urodzinowy!” on zaoferował. Już miałam mu gorąco podziękować, kiedy kontynuował: „To będzie prezent, który przyniesie korzyści nam obojgu”.

- Hm, co masz na myśli? Zapytałem ostrożnie.

- Cóż, poczujesz się lepiej, a ja będę z przyjemnością na ciebie patrzeć. Posłałem mu lodowaty uśmiech, który na szczęście dla niego zinterpretował poprawnie, ponieważ szybko się wycofał. `` Nie chodzi o to, że nie lubię patrzeć na ciebie teraz, po prostu to & hellip; ''



- Lepiej zatrzymaj się na tym - ostrzegłem, starając się brzmieć, jakbym żartował. Którym nie byłam.

Były też inne drobne upokorzenia. Kiedy poprosiłem Randy'ego, aby odgadł moją wagę (zły pomysł - nie próbuj tego w domu), był tuż przy nosie. To tyle, jeśli chodzi o myślenie, że wyglądam na szczuplejszego niż jestem. I przyznaję: kiedy skala mnie rozczarowuje, częściej wślizgnę się pod okładkę i sięgnę po książkę niż po niego. Zamiast małżeństwa, dzięki któremu czuję się bezpiecznie w swoim ciele, niejasno wstydzę się, że nie jestem kobietą, którą byłam w dniu, w którym zawiązaliśmy węzeł. Małżeństwo to nieustannie ewoluująca istota, ale kiedy te zmiany zachodzą w okolicach talii, rosną również napięcia w małżeństwie.

Zyski na wadze, straty w sypialni



Oczywiście szczęśliwe pary muszą się wzajemnie akceptować, ale w prawdziwym świecie taka akceptacja może być trudna do znalezienia. „Osoba, której waga się nie zmieniła, może czuć się trochę urażona” - potwierdza Constance Quinn, dyrektorka Centrum Renfrew w Nowym Jorku, które leczy kobiety z zaburzeniami odżywiania. Badanie przeprowadzone na Uniwersytecie Arizony w Tucson wykazało, że gdy między partnerami występują duże różnice w wadze, często następuje konflikt. A pary, w których kobieta ma nadwagę, spierają się bardziej niż pary lub pary o zdrowej wadze, w których tylko mężczyzna jest ciężki.

Weźmy 40-letnią Melanie, która nie chce używać tutaj swojego pełnego imienia i nazwiska. Po urodzeniu drugiego dziecka waga skradła się do 250 funtów z 175 funtów, które ważyła w dniu swojego ślubu dekadę wcześniej. „Miałam nadzieję, że moje dodatkowe kilogramy znikną wraz z karmieniem, ale tak się nie stało i zaczęło to stanowić problem w moim małżeństwie” - mówi mama z Pensylwanii.

dile que lo amo

Fizyczna intymność gwałtownie się pogorszyła. „W zasadzie nie mieliśmy życia seksualnego” - mówi. „Przypuszczałem, że to dlatego, że oboje byliśmy zmęczeni, ale pewnej nocy wyrzucił z siebie:„ Nie lubię uprawiać seksu z powodu twojej wagi ”. Byłem jak,Jak śmiesz?„Nie przybieram na wadze” nie było częścią naszych ślubów ślubnych.

Stamtąd mówienie prawdy pogorszyło się. „Przyznał, że naprawdę go niepokoiło, że nie robiłam nic ze swoją wagą” - mówi. Co gorsza, jej mąż też spakował funty - a właściwie pięćdziesiąt. „Biegał i szedł na tych kopnięciach Atkinsa i schudł 20 funtów, a potem wskazywał, jakie to łatwe” - mówi Melanie. - Ale on nieuchronnie wróciłby na wadze. Zaakceptowałam to w nim - mówi. 'Zdarza się.' Melanie była całkowicie oddana swojemu małżeństwu i rodzinie - „Myślałam, że jedynym zerwaniem umowy będzie niewierność lub przemoc fizyczna” - ale teraz się zastanawiała. Czuła się „bez wsparcia i zepsuta”.

Para zrobiła to, co wielu robi, gdy ma trudności: wycofali się emocjonalnie. „Czułam się, jakby był płytką osobą, kimś, kogo w ogóle nie znałem” - mówi Melanie. - Szczerze mówiąc, myślałem, że to tylko kwestia czasu, zanim go zostawię. W głębi serca wiedziałam, że ma rację - przyznaje. - Ale nadal byłem wkurzony.

Najtrudniejsza rozmowa dla parynigdyma

Nawet rozmowa o wadze może być niewiarygodnie trudna - podpowiadaj walki i wstręt do samego siebie - ale milczenie nie jest lepsze. Tsan Merritt-Poree Abrahamson była szczupła i miała 112 funtów, kiedy wyszła za mąż w wieku 37 lat. Ale po urodzeniu syna nie mogła pozbyć się dodatkowych 20 funtów wagi dziecka. Jej mąż nie wspomniał ani słowem o jej bardziej krągłej figurze, ale „Miałam depresję” - mówi, a jego milczenie tylko pogorszyło jej samopoczucie. „Z jednej strony czułem, że powinienem być wdzięczny, że go to nie obchodziło. Zawsze był słodki. Ale z drugiej strony tego nie zrobiłogłoszeniemnie. [Jego milczenie] sprawiło, że nie czułem się blisko niego i nie chciałem uprawiać seksu ”.

Wiem też, że kiedy jestem cięższy, moje libido spada. „Cokolwiek ważysz, im więcej wstydu czujesz ze swoim ciałem, tym mniej będziesz zadowolony z seksu” - mówi dr Joan Chrisler, profesor psychologii w Connecticut College w Nowym Londynie. „Nie możesz skupić się na kochaniu się, jeśli martwisz się, jak wyglądasz”.

Ten wstyd jest żrący. „Problemem nie są dodatkowe kilogramy, ale wycofanie się, które następuje” - mówi Mary Beth George, doradca dla par w Houston. Kiedy Kara Richardson, lat 40, z Summit w stanie New Jersey, odzyskała 120 funtów, które straciła przez kilka lat po ślubie, ona i jej mąż - o dziwo - nie rozmawiali o tym. „Nie wspominałem o tym, bo nie chciałem dawaćmupowód, żeby o tym wspomnieć ”- mówi.

Ale ostrzega George: „Kiedy ukrywasz część siebie, przeszkadza to w intymności”, i to nie tylko w sypialni. „Kiedy ważę więcej, nie mam ochoty wychodzić na miasto ani robić zwykłych rzeczy, które robimy razem, jak wędrówki” - mówi Kara. Bycie ciężkim przeszkadza jej w szczęściu i pewności siebie. „Czasami martwię się, że mój mąż pójdzie do pracy, spotka jakąś chudą Minnie w pociągu i nigdy nie wróci”.

Gdyby Kara potrafiła wyrazić tego rodzaju strach - strach, który czasami mnie prześladuje - „może to wywołać szerszą dyskusję” - mówi Quinn. „To ważne, ponieważ znaczny przyrost masy ciała jest prawie zawsze funkcją czegoś głębszego: depresji, lęku, radzenia sobie z kamieniem milowym, na przykład posiadania dzieci lub utraty pracy. Nie chodzi tylko o jedzenie.

Czy jesteśmy tym, co ważymy?

Tak jak znaczny przyrost masy ciała może podzielić parę, tak samo może dramatyczna utrata wagi. „Kiedy poznałem się z mężem, ważyłam ponad 250 funtów, a on bardzo mnie pragnął, co było ekscytujące” - mówi 35-letnia Christina (to nie jest jej prawdziwe imię), która mieszka w Kalifornii. Ale kiedy zaczęła myśleć o urodzeniu dziecka, zdała sobie sprawę, że będzie musiała schudnąć. `` Gdybym nie mógł sam o siebie zadbać, jak mógłbym opiekować się dzieckiem? '' ona pyta.

W końcu Christina zrzuciła 100 funtów. Im więcej straciła, tym bardziej jej mąż się wycofał. „Stał się całkowicie niezainteresowany sypialnią” - mówi. Były też inne problemy (po pierwsze, jej małżonek był ambiwalentny co do posiadania dzieci), ale Christina mówi, że jej utrata wagi była głównym czynnikiem, który doprowadził do ich ostatecznego rozwodu. „O ile chcesz myśleć, że twoja miłość opiera się na więzi duszy, waga, szczególnie w przypadku kobiet, jest tak mocno związana z tożsamością. Kiedy byłam seksowna dla świata, a nie tylko dla niego, moja była nie dawała sobie z tym rady - mówi.

Po pierwsze, wierzę z całego serca, że ​​oczekiwanie, że osoba, którą poślubisz, pozostanie na zawsze gorąca, szczupła, a nawet gruba, jest złudzeniem, jeśli gorąca, szczupła lub gruba, jest tym, czym była na pierwszym miejscu. Mimo to, w przeciwieństwie do innych rzeczy, które zdarzają się człowiekowi z biegiem czasu, i które wydają się w dużej mierze poza naszą kontrolą - zmarszczki, przerażająca diagnoza - jest to teoretycznie coś, na co możemy wpłynąć. „Myślę, że kiedy jesteś w zaangażowanym związku, masz obowiązek być zdrowym” - mówi Quinn. „Częścią umowy małżeńskiej jest wspólne przeżycie tego życia przez dwoje ludzi i danie świadectwa o ich wspólnym doświadczeniu. Ale zmiana musi zacząć się od wewnątrz - rolą partnera jest wspieranie tej zmiany ”.

Kiedy Melanie zaczęła tracić na wadze, wynikało to z powodów, które ostatecznie dotyczyły niej, a nie złości na męża. „Mam obowiązek starać się pozostać zdrowym, jeśli nie chudym” - mówi. - Dla niektórych kobiet może to oznaczać utrzymanie wagi w dniu ślubu. Dla mnie oznaczało to bycie na tyle szczupłą, żebym mogła bez zastanowienia wstać z córką na drążku ”.

Zaczęła więc chodzić na gimnastykę - z myślą o życiu bez męża. „Kiedy powiedział mi, że moja waga stanowi dla niego problem, wiedziałam, że muszę być gotowa do samodzielnego życia” - mówi. Po tym, jak schudła 20 funtów, zaczął podchodzić za mną, kiedy zmywałem naczynia. Część mnie pomyślałaNie mogę uwierzyć, że wystarczy, byś znów zaczął widzieć mnie jako swoją żonę!Ale prawdę mówiąc, przegapiłem to.

Wtedy jej mąż zaproponował, żeby razem zaczęli biegać. „Zrobiliśmy razem pierwsze 5 km” - mówi Melanie. To doprowadziło do większej liczby wyścigów i początku nowego rodzaju szczęścia. „Nasze życie seksualne jest teraz lepsze, kiedy oboje straciliśmy na wadze” - mówi. I na nowo odkryli swoją rodzinną więź. „Zawsze pilnuje, by dzieci stały z boku i dopingowały mnie” - mówi. Melanie dodaje, że rozmawiają też bardziej otwarcie. „Stałem się lepszy w mówieniu:„ Nie potrzebuję, żebyś mnie naprawiał ”. Chodzi o to, że muszę czuć się lepiej ze sobą. Musiałem być płytkim palantem, żeby to zrozumieć.

Też to rozumiem. Jestem feministką, do cholery, i nie zamierzam schudnąć dla mężczyzny. Ale jeśli moje dodatkowe kilogramy sprawiają, że jestem nieszczęśliwy, czas coś z nimi zrobić. Ponieważ cokolwiek Randy myśli o tym, jak wyglądam nago, chcę czuć się tak, jak czułem się w dniu ślubu: dumny ze swojego ciała, ze swojej siły. Jak lubi mi mówić mój mąż, jednym z powodów, dla których się we mnie zakochał, jest to, że jestem silną kobietą, kobietą, która potrafi robić niesamowite rzeczy, kiedy tylko się do nich zdecyduje.

Więc myślę, że przyjmuję prezent od mojego współmałżonka w postaci osobistego trenera. Zamiast traktować tę ofertę jako krytykę, potraktuję ją jako gest miłości, o której wiem, że tak jest. Jestem to winien mojemu małżonkowi, naszemu życiu seksualnemu i naszemu małżeństwu. Ale przede wszystkim jestem to sobie winna.

control de porciones historias de éxito en la pérdida de peso