Wciąż śpię razem z moją ośmiolatką

współspania z 8-letnim indeksem Getty Images

Nigdy nie planowałam spać razem z moim pierwszym dzieckiem. Kiedy rodziłam, w domu czekała na niego kołyska wraz z prześcieradłami z motywem Kubusia Puchatka. Ale rzecz była używana najwyżej przez kilka godzin. Podczas naszej pierwszej nocy w domu ze szpitala pilnie budziłam się co półtorej godziny na 40-minutowe karmienie - potem uświadomiłam sobie, że zbyt cenię sobie sen, żeby go utrzymać. Więc mój syn dołączył do nas w łóżku, gdzie mogłem go praktycznie karmić przez sen, aż w końcu łóżeczko zostało złożone i oddane.



Prawie dziewięć lat później nadal śpię razem z moim ośmioletnim dzieckiem - i jego dwuletnią siostrą, która nadal karmi piersią - i nie tylko uważam, że to zupełnie normalne Myślę, że to cudowne.Dlatego, kiedy brytyjska piosenkarka Stacey Solomon otworzyła się na początku tego tygodnia, mówiąc, jak bardzo będzie tęsknić za wspólnym spaniem z jej dziewięciolatkiem, byłem jedną z nielicznych osób, które nie były zszokowane tym odkryciem. Mógłbym się odnieść. Wiem, że wkrótce też tam będę i do tego czasu delektuję się tym.