Osądzałem siebie, że jestem mamą pozostającą w domu

Głowa, Uśmiech, Ludzie, Rękaw, Zdjęcie, Kołnierz, Szczęśliwy, Stojący, Dziecko, Wyraz twarzy, Dzięki uprzejmości Christine Organ

Zawsze wiedziałem, że jeśli to możliwe, chciałbym zostać mamą w domu. Może dlatego, że moja mama była mamą pracującą w domu i doskonale radziła sobie w tej roli. A może opierało się na jakiejś romantycznej wizji tego, co oznacza bycie matką pozostającą w domu. Może dlatego, że miałam nadzieję, że spełni to głęboką tęsknotę za połączeniem się z moją rodziną. Najprawdopodobniej to wszystko.



cosas que excitan a los chicos por mensajes de texto

Bez względu na powód, miałem nadzieję, że ta opcja będzie dla mnie dostępna, ale wiedziałem też, że życie nie zawsze toczy się tak, jak planujesz. Okoliczności się zmieniają. Pojawiają się wyzwania.

Więc podczas gdy janadziejęaby być matką pozostającą w domu pewnego dnia, wiedziałem, że ta rola może nie dojść do skutku z wielu powodów. Miałem więc rozsądny plan B: szkołę prawniczą. Pracowałem przez trzy lata. Pisałem opisy przypadków i debatowałem nad odpowiedzialnością deliktową. Studiowałem tajniki zasady wieczności i niedostatki. I odbyłem staż u lokalnego sędziego, a wszystko to w nadziei, że po zdobyciu mojego J.D.



I właśnie to zrobiłem.

Kochałam swoją pracę, swoją pracę i kolegów, ale kiedy zaszłam w ciążę rok później, nigdy nie było wątpliwości, że rzucę palenie. W rzeczywistości, mój mąż i ja planowaliśmy od kilku lat moją potencjalną rolę matki pozostającej w domu, utrzymując się z jednego dochodu, aby mieć pewność, że jest to finansowo możliwe. Jednak nigdy nie żałowałem decyzji o pójściu na studia prawnicze, ponieważ prawo zawsze mnie fascynowało i Tam poznałam męża.

Odszedłem z pracy dwa miesiące przed narodzinami syna i chociaż bycie mamą pozostającą w domu było moim marzeniem, rzeczywistość nie wyglądała tak, jak sobie wyobrażałem. Bycie rodzicem pozostającym w domu nie tylko było ciężką pracą, ale było też wyczerpujące, denerwujące i samotne. Brakowało mi rozmów z dorosłymi i poczucia produktywności wykraczających poza czas na przekąski i drzemki. A jednak wiedziałem, że nawet w najgorsze dni nie będę w stanie wrócić do życia w kancelarii; Wiedziałem, że nie chcę. Wiedziałem, że ta decyzja była słuszna dla naszej rodziny, a mój mąż, również prawnik, zgodził się.



Pomimo tego, że mój mąż i ja uważaliśmy, że była to właściwa decyzjanaszrodzinaw tym czasie, Martwiłem się, co inni myślą o mojej nowej roli. Co moi pracujący znajomi rodzice myśleli o mojej decyzji? Czy mnie osądzili? Czy myśleli, że jestem nudny, nieciekawy, leniwy? Czy myśleli, że oglądam w domuWidoki jedząc ciasteczka i drzemiąc? (Okej, czasami robiłem te rzeczy.)

Bez kariery, która by mnie zdefiniowała, martwiłem się, gdy obcy lub nowi znajomi pytali:Co robisz przez cały dzień?Czy powinienem udzielić im szybkiej, dźwiękowej odpowiedzi? A może powinienem im powiedzieć, co naprawdę robiłem przez cały dzień, a mianowicie kołysać płaczące dziecko, robić góry prania, sprzątać psie kupki, zbierać pranie chemiczne, niezgrabnie jeść posiłki jedną ręką i starać się nie zatracić się w monotonii?

Chociaż nikt nigdy nie oceniał mnie głośno, wiedziałem, że ludzie mają takie opinie. Bo jeśli mam być ze sobą naprawdę szczery,ja siebieprzeprowadził te osądy i przypuszczenia.



Obawiając się, że zostanę uznany za leniwego, rozrzutnego, wymagającego utrzymania, nieciekawego lub nieinteligentnego, zwalczyłem chęć, by odpowiedzieć na pytanie: „Ale kiedyś byłem prawnikiem”. Mamo.' Starałem się coś znaleźć,byle coto udowodniłoby moją wartość. Bardzo głośno narzekałem na wyzwania związane z przebywaniem w domu z małymi dziećmi. Podjąłem się samodzielnej legalnej pracy.

Byłem sfrustrowany przestarzałymi stereotypami dotyczącymi płci i tendencją naszego społeczeństwa do poniżania ról opiekuńczych.

Czasami słyszałem, jak ktoś umieszcza słowo „tylko” przed etykietą „mama pozostająca w domu” - na przykład „ona nie jest tylko mamą pracującą w domu” lub „jestem tylko mamą, która zostaje w domu” - kuliłbym się ze wstydu, nadając pierwszeństwo opiniom, które nie mają znaczenia. Jednocześnie wzdrygałam się z oburzenia, sfrustrowana przestarzałymi stereotypami płci i tendencją naszego społeczeństwa do poniżania ról opiekuńczych.

hombre y mujer en juegos de cama

Ale w przeważającej części moja rodzina i przyjaciele wspierali i akceptowali moją decyzję. Moja mama i teściowa odeszły od kariery nauczycielskiej, gdy ich dzieci były małe, a niektórzy z moich przyjaciół podążali podobną drogą. A co najważniejsze, mój mąż - jedyna osoba, która miała jakikolwiek udział w tej sytuacji - wspierał i doceniał pracę i opiekę, jaką zapewniałem rodzinie.

Zdałem sobie sprawę, że jedyną osobą, która mnie oceniała, byłja.jajako jedyny uważał, że jestem nudny i nieciekawy.jabył jedynym, który martwił się, że nie będę ciągnąć ciężaru po domu.jabył tym, który martwił się, jak odpowiedzieć na pytanie „co robisz?” ponieważ tak naprawdę nie ma znaczenia, co „robię”, o ile jest to właściwe dla mnie i mojej rodziny.

Uświadomiłam sobie, że utrzymanie mojej rodziny jako rodzica pozostającego w domu umożliwiło mojemu mężowi utrzymanie rodziny jako głównego żywiciela rodziny. Miałem szczęście, że mogłem wybrać tę opcję.

Nie miało znaczenia, jeśli ktoś obcy zakładał, że jestem nieinteligentny, ponieważ zostałem w domu; Wiedziałem, że jestem mądry i interesujący. Nie miało znaczenia, czy znajomy zakładał, że jestem leniwy; Wiedziałem - a mój mąż wiedział - że ciężko pracuję, aby dbać o naszą rodzinę. Nie miało znaczenia, jak odpowiedziałem na pytanie „co robisz?” ponieważ dźwiękowe odpowiedzi typu „Jestem mamą mieszkającą w domu” nigdy nie opowiadają prawdziwej, całej historii.

Nie miało znaczenia, jak odpowiedziałem na pytanie „co robisz?” ponieważ brzmiące odpowiedzi typu „Jestem mamą mieszkającą w domu” nigdy nie opowiedzą całej historii.

Dzisiaj zrobiłem karierę w domu, która ma sens dla mnie i mojej rodziny. Teraz wykorzystuję swoje mocne strony jako skuteczny samodzielny starter, który uwielbia pracować w spodniach do jogi. Dało mi to motywację i inspirację do napisania i wydania książki. A co najważniejsze, pomogło to mojemu mężowi i mnie zrównoważyć wyzwania i radości związane z wychowywaniem młodej rodziny w sposób, który sprawdził się dla wszystkichnas.

Ponieważ moje dzieci są w szkole i moja kariera się rozwija, technicznie rzecz biorąc, mogę być mamą pracującą w domu, ale w głębi serca wciąż myślę o sobie jako o mamie pracującej w domu. Z wyjątkiem terazjautrzymać wyrok. Ponieważ nie mawłaśniejeśli chodzi o bycie rodzicem.