Jak zostałem porannym człowiekiem w zaledwie pięć dni
Nigdy nie byłem rannym człowiekiem. Więc kiedy mój mąż Nathan i ja dostaliśmy psa kilka lat temu, wszystko się ułożyło: Lexie budziła nas każdego ranka o 6:30, chętna do wybiegu, a ja wyskakiwałam z łóżka, gotowa do rozpocząć dzień.
W rzeczywistości Lexie w młodym wieku odkryła, że niebo to łóżko typu queen-size i ciepła kołdra. Okazuje się, że Lexie to moje duchowe zwierzę.
cómo conseguir que un chico tenga sexo
„Poranni ludzie stanowią tylko niewielką część populacji” - mówi ekspert w dziedzinie snu dr Michael Breus, autor publikacjiMoc kiedy. A dołączenie do ich szeregów nie jest łatwe. Musiałbym „zhakować” mój rytm dobowy, wewnętrzny zegar, który mówi ciału, kiedy się budzić i spać. Widzisz, w przeciwieństwie do tych rannych ptaszków, nigdy tak naprawdę nie czuję się wypoczęty. Trudno mi zasnąć, a tym bardziej, żeby tak pozostać, często budzę się kilka razy w ciągu nocy, zaskoczony przez hałaśliwego sąsiada lub martwiąc się o coś, co muszę zrobić następnego dnia.
Innymi słowy, bez większej interwencji - terapii światłem, melatoniny - nigdy nie będę dziewczyną, która skoczyłaby do jogi o 6 rano. Ale Breus zapewnia mnie, że jeśli pozostanę zdyscyplinowany, będę mógł co najmniej kilka minut bez stresu z Nathanem i Lexem każdego ranka.
Po pierwsze, muszę poprawić sen. Konsekwencja jest kluczowa, mówi: muszę iść spać i budzić się o tej samej porze każdego dnia. (Decyduję o 23:00 i 7:00). Potrzebuję też 15 minut światła słonecznego w ciągu dnia - pomaga to zresetować wewnętrzny zegar, wyjaśnia Breus - i odciąć kofeinę mniej więcej o 14:00. i alkoholu do około 8. (nie piję, kawy ani nie piję, bo inaczej prawdopodobnie zrezygnowałbym z tego eksperymentu przed jego rozpoczęciem). Na koniec, na godzinę przed snem, muszę wyłączyć swoje urządzenia i telewizor , ponieważ niebieskie światło może zakłócać produkcję przez organizm melatoniny, hormonu snu.
Zaczynam w niedzielny wieczór po rozmowie z Breusemwyciszanie o 22:00Pół godziny później leżę w łóżku z książką, ale zamiast czytać, mój umysł ściga się ze wszystkim, co mógłbym robić, gdybym nie próbował tak bardzo się zrelaksować. Proszę Nathana, aby dwukrotnie sprawdził, czy ustawiłem alarm w telefonie -trzywłaściwie alarmy, ponieważ zwykle potrzeba kilku prób, aby mnie podnieść - i położyć, bojąc się nadchodzącego poranka.
Karen Snyder Duke PONIEDZIAŁEK
Kiedy włączy się trzeci alarm, szturcham Nathana i mówię, że powinien najpierw wziąć prysznic. Jak tylko woda się włącza, zapadam w sen, unosząc się i tracąc przytomność przez blisko godzinę. (Jestem słaby, dobrze?) Kiedy w końcu wychodzę za drzwi, ostrożnie planuję dojazd do pracy, aby upewnić się, że w drodze do pracy dostanę 15 minut światła słonecznego. Zanim wrócę do domu, będzie już ciemno.
Później wieczorem, po umyciu zębów i twarzy, rozpakowuję jeden z budzików, które testuję w tym tygodniu. Sense (150 USD;amazon.com) jestwięcmądry. Budzik w kształcie kuli znajduje się na stoliku nocnym i łączy się przez Bluetooth z lokalizatorem na poduszce. Razem monitorują Twój ruch w nocy i budzą Cię, gdy jesteś w najlżejszej fazie snu, do 30 minut przed wybraną godziną.
Ustawienie zegara skraca czas wolny od mojego urządzenia - zapomniałem, że Sense jest połączony z aplikacją - ale tak jestładnyże mnie to nawet nie obchodzi. Gaszę światła dokładnie o 23:00, pragnąc zobaczyć, jak będę się czuć rano.
¿Qué posiciones sexuales les gustan a los hombres?

Karen Snyder Duke WTOREK
Poczucie włącza się około 6:50 i jestem zaskakująco czujny. Macham ręką nad kulą, żeby wyciszyć alarm, i chwytam telefon, żeby zobaczyć, jak spałem ostatniej nocy. Jest jeszcze gorzej niż myślałem. Według danych zebranych przez Sense, spałem spokojnie tylko przez około cztery godziny.Cztery godziny.Pamiętam teraz, jak nasza kotka Maddy kichała w nocy. Ustawiłem w telefonie przypomnienie, żeby zadzwonić do weterynarza, odstawić telefon na nocną szafkę i zamknąć oczy na kilka minut. Następna rzecz, jaką wiem, to 7:30.
Po południu siedzę przy biurku i podjadam resztki cukierków na Halloween, kiedy zdaję sobie sprawę, że problem się nie budzi. Wstaje z łóżka. (Chwilę później pamiętam też, że czekolada, którą jem, zawiera kofeinę.Hmph.) Postanawiam dziś wieczorem przynieść wielkie spluwy: Clocky (40 dolarów;amazon.com), budzik na kółkach, który ucieka.