Właśnie po raz pierwszy w życiu obejrzałem miłość i nie ma mnie tu dla niej
Spowiedź: nigdy nie widziałemWłaściwie kocham. Wiem, wiem - to w gruncie rzeczy grzech popkultury w 2016 roku! Jak na Ziemi odszedłemtrzynaście latbez oglądania tego kultowego świątecznego filmu, zwłaszcza biorąc pod uwagę, jak bardzo jestem fanem kanonu Hugh Granta / Colina Firtha ?! Odpowiedź brzmi jednak, że nie jestem pewien, chyba że w 2003 roku rozproszyły mnie inne rzeczy - Jason Mraz, Christina Aguilera'sObnażonywyszedł rok wcześniej i nadal go słuchałem, moje własne romantyczne życie (lub, hm, jego brak) - po prostu nigdy nie udało mi się go zobaczyć.
Ale teraz, gdy od ponad dekady jest uważany za świąteczny klasyk, pomyślałem, że nadszedł czas, aby przykucnąć i obejrzeć ponad dwugodzinną sagę o miłości, romansie i wszystkim pięknie brytyjskim. ZAloswydarzyło się między 2003 r. a gównem, które miało miejsce w 2016 r. - i nie miałem nostalgii za tym filmem na początku - więc oto, co pomyślałem.
1. To nie jest Rom-Com
To świąteczny film. Filmy bożonarodzeniowe należą do zupełnie innej kategorii niż komedie romantyczne, ponieważ przygotowujesz się, aby oczekiwać, że nastąpi oczekiwane (i przewidywalnie nieprawdopodobne). W filmach bożonarodzeniowych wszystko ma szczęśliwe zakończenie, które wymyka się ograniczeniom rzeczywistości (... na przykład na lotnisku, ale do tego dojdę później). Jest wyraźny powód, dla którego nikt nie ogląda tego filmu, kiedy jestnieBoże Narodzenie. Przez resztę roku życie jest obrzydliwe i nikt nie zasługuje na szczęście. A tak przy okazji? Żaden człowiek nigdy nie powinien towarzyszyć kluczowemu kryzysowi romantycznemuDido(nawet nie w okresie Bożego Narodzenia). Przepraszam, Dido.