Był błędem mojego życia, ale błędy są lekcjami, a nie stratami

Każdy ma ten jeden raz w życiu, którego wolałby, żeby się nie wydarzył. W moim przypadku to był mój czas z nim.
Z pozornie normalnego związku wpadłem w koszmar. Całkowicie złamał moje zaufanie, znęcał się nad mną psychicznie i udawał, że to się nigdy nie wydarzyło.
Najgorsze było to, że prawie przestałem wierzyć w dobrych ludzi iw siebie. Byłem zdruzgotany tym, że ktoś mógł powiedzieć, że cię kocha, tylko po to, by cię zdradzić następnego dnia.
Nie byłam gotowa na jego umysłowe gry; Nawet nie rozpoznałam, kiedy je robił.
Emocjonalnie odsunął mnie tak bardzo, że musiałam zaczynać wszystko od nowa.
Teraz myślę, że to była dobra rzecz.Czemu?Ponieważ w końcu nauczyłem się naprawdę kochać siebie. Aby przebrnąć przez ból, musiałam być ze sobą bardzo szczera i zadać sobie pytanie, co robię źle.

Jedyne, co zrobiłem źle, to pozwolić innym decydować, co jest dla mnie dobre, i pozwolić im decydować o mojej wartości. To była najtrudniejsza rzecz do zaakceptowania i zmiany.
Czasami mam wrażenie, że wiele osób nie wie, jak trudno jest mentalnie wydostać się z ciemnego miejsca, nie mówiąc już o robieniu tego codziennie, robiąc wszystko inne poza tym.
que hacer en lugar de una boda
Potrzeba odwagi, by stanąć w obronie siebie, zwłaszcza gdy ktoś cię oświetla i sprawia, że kwestionujesz swoją rzeczywistość i uczucia.
Miałem tego dosyć. Wolę popełnić błąd, niż ufać komuś innemu, że wie, co czuję, czego pragnę i potrzebuję lepiej niż ja.
To prawda, że moja historia jest pełna okropnych wyborów i rzeczy, których żałuję, że nie zrobiłam, ale jest też pełna przemiany, wstawania i pogodzenia się ze sobą po tym.

Naprawdę wierzę, że błąd jest raczej lekcją niż stratą.
Strata to coś, czego nie można odzyskać; lekcja jest pobudką; lekcją jest poprawa.
Sprawia, że zmieniasz swoje życie i stajesz się lepszy i silniejszy. Czasami myślę, że trudne dni może nierobićsilniejszy, ale pokazał mi, jak silny jestem.
Tak czy inaczej, coś, co uważałem za błąd, z biegiem czasu stało się czymś więcej.
Nauczyłem się, że popełnianie błędów rzeczywiście czyni mnie niedoskonałym, ale niedoskonałość nie oznacza mniej niż.
Mogę być w toku i nadal kochać siebie i mieć dla siebie szacunek.
Życie często cię powali, zobaczysz rzeczy, których nie chcesz widzieć, poczujesz się odrzucony i zadasz sobie pytanie: po co to wszystko?

Mimo to wstaniesz na nogi i ruszysz dalej. O to właśnie chodzi – zawsze wstawać, uczyć się, doskonalić i iść do przodu.
Nie rezygnuj z miłości z powodu jednej osoby. Trzymaj się mocno miłości, ponieważ na to zasługujesz.
Zasługujesz na to, by być kochanym takim, jakim jesteś i ceniony za wszystkie rzeczy, które sprawiają, że Ty .
Nie pozwól, aby rzeczy, które ci się przytrafiły, decydowały o tym, kim jesteś. Masz moc decydowania, co zrobić ze sobą, swoimi uczuciami i życiem. Po prostu uwierz w siebie.
Pamiętaj, że bycie szczęśliwym nie jest celem ani punktem, w którym będziesz miał wszystko — to wdzięczność za to, co masz teraz i jak najlepsze wykorzystanie tego.
Przy odpowiednim sposobie myślenia, który jest inspirujący i produktywny, wpuścisz do swojego życia właściwy rodzaj mężczyzny.

Mężczyzny, który będzie Cię szanował i zaakceptuje wszystkich, który zrozumie Twoje serce i będzie radował się Twoim umysłem. Kogoś, kto wyjrzy poza powierzchowne rzeczy w życiu i będzie gotowy na sensowny związek.
Tak samo jest z ludźmi, którymi się otaczasz.
Daj sobie to, co najlepsze, bo na to zasługujesz. Ucz się na błędach, ale niczego nie żałuj. Żal to bezsensowne i duszące uczucie, które tylko utrudnia sprawę.
Zamiast tego zbierz wszystkie rzeczy, których się nauczyłeś i złóż sobie obietnicę:
Nigdy nie przestanę dążyć do lepszego siebie i lepszego życia. Wiem, że życie jest niedoskonałe, ale wciąż jest piękne i magiczne.
Zasługuję na sensowne i szczęśliwe życie pomimo trudów, przez które przeszłam.
Nie jestem moją walką, jestem silną osobą, która idzie naprzód pomimo przeszkód.
