Dziękujemy za zawód, gdy najbardziej cię potrzebowałem
Nie sądzę, żebym kiedykolwiek wierzył, że będę Ci wdzięczny za złamanie mnie i bycie najtrudniejszą lekcją, jakiej się nauczyłem. Ale oto jestem. Dziękuję za zrobienie tego dokładnie, ponieważ nie byłoby mnie tutaj, gdyby nie Ty.
Prawdopodobnie nadal wierzę w każde wypowiedziane słowo. Prawdopodobnie nadal utknęłbym, czekając na ciebie i mając nadzieję, że ostatecznie mnie wybierzesz. Nadal czekam na twoją zgodę, twój komfort i wsparcie.
Dzięki niebiosa, już nie jestem. I dziękuję za nauczenie mnie tego.
adsens-1
Dziękuję, że nie było cię tam, kiedy potrzebowałem cię. Ponieważ nauczyłem się trzymać. Kiedy huragany życia próbowały mnie rozdzielić, nie było cię blisko, by mnie zatrzymać.
Byłem rozdarty między zaufaniem tobie a nienawiścią. Byłem rozdarty między przejściem a nadzieją, że się zmienisz. Rozerwane między dorastaniem na twardej drodze a wciąż naiwnym wierzeniem w szczęśliwe zakończenia.
clase de rpm buena para bajar de peso
I skończyło się na tym, że jestem rozdarty na strzępy, nikt nie stoi przy moim boku, kto mógłby mi pomóc je podnieść. Nie mając przy sobie nikogo, kto mógłby trzymać kawałki, które odzyskałem, szukając wciąż zagubionych.
adsens-1
Zrobiłem to sam i z tego powodu nigdy nie pozwolę, aby ktokolwiek mi je zabrał. Nadal wierzę w szczęśliwe zakończenia - po prostu nie jesteś już ich częścią.
Dziękuję, że nie było mnie tam, kiedy potrzebowałem twojego wsparcia. Kiedy potrzebowałem, żebyś mnie powstrzymał, trzymałeś się swojego śmiecia, domagając się mojej uwagi.
¿Es normal que los lunares se formen costras?
Kiedy potrzebowałem, abyś popchnął mnie do przodu, aby pokazać mi, że wierzysz we mnie, kiedy już nie wierzyłem w siebie, zagubiłeś się we własnym wszechświecie.
adsens-1
Kiedy potrzebowałem, abyś wydobył we mnie to, co najlepsze, szukałeś najgorszego. Sama stawiłam czoła moim pierwszym niepowodzeniom, ponieważ nie mogłeś znieść tyle negatywności i smutku.
Utopiłem się w nim, dopóki nie nauczyłem się pływać. A teraz, kiedy jestem cholernym rekinem, muszę ci za to podziękować.
Dziękuję, że mnie zawiodłeś, kiedy potrzebowałem cię, by mnie pocieszyć. Gdy łzy spływały mi po twarzy, to nie ty je pocałowałeś - to ty je spowodowałeś.
Kiedy dźwięk mojego złamanego serca ogłuszył mnie, to nie ty mnie trzymałeś - trzymałeś młotek.
Dziękuję, że jesteś najgorszą rzeczą, jaka mi się przydarzyła, ponieważ wymyśliłem, jak być najlepszą wersją mnie po tym.
Dziękuję, że nigdy we mnie nie wierzysz. Doprowadziło mnie to do granic możliwości. Kiedy odszedłeś, byłem nieszczęśliwy. Kiedy odszedłeś, wierzyłem, że wszystko, co powiedziałeś, było prawdą - że nie byłem wystarczająco dobry, wystarczająco inteligentny i silny.
Wierzyłem, że jeśli ten, kto mnie kocha, nie widzi we mnie tego, co najlepsze, jak ktokolwiek mógłby to zobaczyć? Ale prawda jest taka, że tak naprawdę nigdy mnie nie kochałeś. Nie widziałeś we mnie tego, co najlepsze, ponieważ nie mogłeś tego zobaczyć w sobie.
Nie mogłaś mnie kochać, bo przede wszystkim nigdy nie nauczyłeś się kochać siebie. Dziękujemy za zwątpienie w siebie, ponieważ nie miałem innego wyjścia, jak tylko zwiększyć swoją grę. I cholera, jak dobrze to zrobiłem.
Dziękuję, że nigdy mnie nie kochaliście, kiedy tego potrzebowałem. Ponieważ w końcu rozumiem, że miłość nie polega na potrzebie kogoś. Chodzi o to, żeby tam byli.
Już cię nie potrzebuję, bo mam siebie. Nie potrzebuję twojego wsparcia, twojej siły, ponieważ mam swoją. Jestem silniejszy niż kiedykolwiek i kocham siebie w sposób, w jaki nigdy nie myślałem, że będę w stanie. I co zabawne, muszę ci za to podziękować.
cómo encender sutilmente a un chico
Obnażyłeś mnie ze wszystkiego, czym byłem. Zabrałeś mi mój uśmiech. Zabrałeś światło w moich oczach, moją siłę, moją pasję. Byłem niczym, pustą skorupą, która codziennie przechodzi przez życie.
Odbudowanie się zajęło mi miesiące, lata. Aby wypełnić tę skorupę tak wielką miłością, tyle pasji i tyle pieprzonej głupoty, że nikt już nie może mi jej odebrać.
Nie boję się już życia, ponieważ żyję nim w pełni. Nie boję się już miłości, bo ją pokonałem. Nie boję się nikogo wpuszczać, zawodzić moich ścian, bo teraz wiem lepiej.
Nie boję się kogoś kochać, ponieważ kocham siebie bardziej.