List z podziękowaniami do przyjaciela, który nigdy mnie nie zrezygnował - Grudzień 2021

Droga bestie,

Wiem, że jestem bałaganem. Wiem, że czasami nie mam pojęcia, co robię ze swoim życiem i że często wędruję bez przyczyny.



Doskonale zdaję sobie sprawę z tego, że nie wszystko zrozumiałem, a czasem mnie to przeraża. Ale jakoś cię to nie przeraża. Ponieważ bez względu na to, jak wydaje się bezradna, zawsze we mnie wierzysz.

Nawet kiedy wątpię w siebie, nigdy tego nie robisz.

Nawet jeśli nie widzę wyjścia z mojego bałaganu, zawsze wierzysz, że go znajdę, a dzięki twojemu wsparciu zawsze udaje mi się, żeby wszystko działało całkiem dobrze.



Wiem, że czasami mogę być ciężki.

grandes movimientos sexuales para tu marido

Wiem, że nie zawsze słucham i bez względu na to, ile razy ostrzegasz mnie przed czymś lub kimś, nadal nie stosuję się do twoich rad. Ale pomimo tego nigdy nie rzucasz się na mnie z postawą „powiedziałem ci tak”. Zamiast tego zawsze oferujesz mi swoje ramię do płaczu i nigdy nie męczy cię mój dramat.

Pomimo wszystkich wad mojej osobowości, zostajesz i kochasz mnie taką, jaka jestem.



Patrzysz poza moje błędy, nie widzisz mnie przez moje wady i nigdy nie pocierasz moich złych decyzji w twarz. Jakoś zawsze znajdziesz dobro we wszystkim i ciągle odnajdujesz dobro we mnie.

Nie wiem, co zrobiłem, żeby na to zasłużyć, i wiem, że nie powtarzam tego zbyt często, ale jestem wdzięczny za to, że ktoś taki jak ty może się mną zaopiekować.

Nigdy mnie nie poddałeś.

Niezależnie od tego, jak bardzo próbowałem cię odepchnąć, bez względu na to, jak głęboko wpadłem w dziurę, zostałeś nawet wtedy, gdy wszyscy inni mnie zostawili. Utknąłeś przy mnie i nawet nie pomyślałeś o odejściu.

Nigdy nie pozwoliłeś mi zostać na dole.

Pozwoliłeś mi upaść, bo to życie, wiesz, ale nigdy nie pozwoliłeś mi pozostać na dole. Dzięki tobie zawsze widziałem, że najsilniejszymi ludźmi nie są ci, którzy nigdy nie upadają, ale ci, którzy potrafią wstać po upadku.

Pomogłeś mi zrealizować każdą lekcję z rzeczy, które mi się przydarzyły. Każda porażka okazała się dobrą rzeczą, ale tylko dlatego, że nauczyłeś mnie patrzeć na rzeczy z innej perspektywy.

Zawsze możesz mnie przejrzeć.

Bez względu na to, jak głośno się śmiałem lub jak się wydawałem szczęśliwy, nigdy nie pozwoliliście, by mój śmiecie was zwieść. Jakoś zawsze wiedziałeś, kiedy to sfałszowałem i nigdy nie pozwoliłeś mi odejść. Pamiętam twoje nastawienie „Przestań bzdury, wiem, że nie jesteś w porządku”.

Uświadomiłeś mi, że przeżywałem trudny okres, kiedy przekonałem się, że mam się dobrze. A kiedy się przed tobą zepsułem, nie pozwoliłeś mi się złamać. Pomogłeś mi załatać zepsute części.

Przez ciebie nigdy nie czułem się sam.

Bez względu na sytuację, w której się znalazłem, zawsze wiedziałem, że mogę na ciebie liczyć. Zawsze byłeś przy mnie, nigdy nie zostawiłeś mnie samego w moich najciemniejszych dniach, nigdy nie odszedłeś, kiedy cię potrzebowałem i nigdy się nie poddałeś, chociaż czasami mogłem na to zasłużyć.

Z tym listem chciałbym ci podziękować.

Chcę, żebyś wiedział, że doceniam wszystko, co zrobiłeś i nadal robisz, i że zrobisz dla mnie w przyszłości. Wiem, że będziesz przy mnie również w przyszłości, ponieważ pokazałeś mi w niezliczonych sytuacjach, że nie wyjeżdżasz i że nie masz zamiaru się na mnie poddawać.

Udowodniłeś mi, że nigdy nie zobaczę, jak odwracasz się ode mnie, bez względu na to, jak ciężkie rzeczy się zdarzają.

cómo mantener la especia en tu matrimonio

Chciałbym, żeby było więcej ludzi takich jak ty na tej ziemi.

Chciałbym, aby każdy człowiek miał okazję mieć kogoś tak miłego i tak niesamowitego jak ty w ich życiu. Ponieważ jesteś prawdziwym błogosławieństwem i nie mam pojęcia, co zrobiłem, aby na ciebie zasłużyć, ale wiem, że mam ciebie.

Droga bestiu, dziękuję za trzymanie ręki w najciemniejszych dniach, dziękuję, że moje szczęśliwe dni są jeszcze szczęśliwsze, i dziękuję, że jesteś moją skałą.

Z miłością,

Dziewczyna, która zginęłaby bez ciebie