Moja obsesja na punkcie utraty wagi wymknęła się spod kontroli, kiedy zostałam mamą
Getty Images - Wybierasz się na kolejny bieg? To twojedrugauciekaj dzisiaj - zapytał mój współlokator na pierwszym roku z wyraźnym zaniepokojeniem.
mi hombre tiene un fetiche de pies
„Trenuję do kolejnego wyścigu”, „Potrzebuję świeżego powietrza” lub „Po prostu stresuję się egzaminem” - to były moje wymówki. Ilekroć sondowała pytaniami, zawsze otrzymywałem dobrze zorientowaną odpowiedź. Po chwili po prostu przestała pytać.
Prawda była taka, że mogłem „chodzić na siłownię” do pięciu razy dziennie. Po jedzeniu musiałbym natychmiast to „spalić”, nawet jeśli to było tylko zwykłe Sałatka.Ten wzór stał się moim stylem życia jako młodego studenta.
„Używałam ćwiczeń jako kary za jedzenie”.
Używałam ćwiczeń jako kary za jedzenie. Moim „bingingiem” było każde jedzenie, które zjadłem, i moja metoda przeczyszczania byłaskrajnyćwiczenie. W końcu trafiłem na ostry dyżur z bijącym sercem po zażyciu zbyt wielu tabletek odchudzających przed ćwiczeniami. Wszystkie oznaki wskazywały na zaburzenia odżywiania. Zostałem skierowany do terapeuty, ale odmówiłem leczenia.
Nie zawsze tak było. W gimnazjum dokuczano mi z powodu nadwagi, a moja samoocena uzależniła się od aprobaty rówieśników. Kiedy mnie dokuczano, moją metodą emocjonalnego uzdrawiania było jedzenie. Jak alkoholik do picia, samoleczyłem się cukrem. Córka zawodowego piekarza, zawsze mieliśmy pod ręką smakołyki. Zostałem złapany w błędne koło odrzucenia społecznego, przejadania się w celu złagodzenia bólu i niezdrowej dawki wstydu miażdżącego duszę. Pamiętam, jak podczas jednego posiedzenia zjadłem trzy pudełka Girl Scout Samoas i ukryłem dowody.
To zjadanie wstydu zostało zastąpione w okresie dojrzewania ćwiczeniami wstydu. Stało się tak, ponieważ podobała mi się uwaga, jaką otrzymałem za utratę wagi. Moja waga nigdy nie spadła do nieracjonalnego poziomu, ale byłem zauważalnie szczuplejszy. Miałam chłopaków i eksperymentowałam z makijażem. Obraz stał się wszystkim i cieszyłem się, że zostałem zauważony (zamiast myśleć, że jestem niewidzialny). Uwielbiałem nosić modne ciuchy i chwalić się swoim „postępem”.
Aby biec szybciej i mocniej, wyobrażałem sobie ucieczkę przed byłymi łobuzami ze łzami w oczach.
„Wtedy spotkałem miłość swojego życia i sytuacja się zmieniła. Moje pragnienie bycia z nim przyćmiło moją potrzebę przyciągania innych i znajdowania potwierdzenia gdzie indziej ”.
Potem spotkałem miłość swojego życia i sytuacja się zmieniła. Moje pragnienie bycia z nim przyćmiło moją potrzebę przyciągania innych i znajdowania potwierdzenia gdzie indziej. Jego przesłanie było zawsze takie samo: „Kocham w tobie wszystko”.
Pobraliśmy się kilka lat później i wydawało się, że moja walka się skończyła. Po raz pierwszy w życiu poczułem się zrozumiany i zaakceptowany. Byłam mniej niespokojna, bezpieczniejsza iw końcu kochałam bezwarunkowo.
Sytuacja zmieniła się ponownie, gdy urodziło się nasze pierwsze dziecko. Cierpiałam na zagrażający życiu stan przedrzucawkowy i zespół HELLP, więc kiedy po porodzie stanąłem na wadze, byłem najcięższy, jaki kiedykolwiek byłem.
Moje serce zatonęło, gdy zobaczyłem, że przytyłem ponad 100 funtów. To wyzwoliło dla mnie te stare czasy. Wiedziałem, że bycie tak ciężkim może zagrozić mojemu zdrowiu, a moja desperacja, by szybko schudnąć, wyzwoliła wzorzec niedojadania i nadmiernego wysiłku fizycznego.
To wszystko, co wiedziałem. Byłem wyczerpany i głodny. Nie było absolutnie nic zdrowego w tym, co robiłam jako nowa mama, ale nieustannie chwalono mnie za to, jak pięknie wyglądałam i jak szczęśliwa wydawałam się być teraz, kiedy osiągnęłam idealną wagę.
Ale nie wiedzieli, że pobrałem aplikacje do śledzenia mojego jedzenia i ćwiczeń. Jadłem mniej niż 500 kalorii dziennie (mniej niż 20 gramów węglowodanów) i przejechałem kilka mil na bieżni. Sadziłam syna w przedszkolu na siłowni i chodziłam na trzy zajęcia z rzędu. Zapisałem się na kurs odchudzający. „Idę pobiegać” i biegać, dopóki „nie spalę obiadu”.
Mój kochający mąż był zmartwiony, ale podróżował do pracy i często był poza miastem, więc nie widział mojej spirali. Co gorsza, większość moich przyjaciół wpadła w to samo błędne koło. Moja konkurencyjna i często niepewna natura przyłączyła się do tego i przyłapałem się na porównaniu mojej utraty wagi z ich utratą wagi, decydując, kto był „bardziej skuteczny” na siłowni w tym tygodniu.
Dzięki uprzejmości Sarah Scott A potem znowu byłam w ciąży. Widok tego pozytywnego testu ciążowego był dla mnie chwilą jasności. Przedwczesny poród naszego pierwszego dziecka był pełen komplikacji. Nie mogłem znowu przez to przechodzić. Świadomość, że po raz drugi dano mi możliwość zajścia w zdrową ciążę, całkowicie zmieniła moje życie. Usunąłem wszystkie aplikacje śledzące i spotkałem się z dietetykiem prenatalnym i trenerem w następnym tygodniu. Byłem w stanie prowadzić do pełnego terminu bez żadnych komplikacji.
Cztery lata później jestem teraz w miejscu spokoju. Chociaż nie mam idealnej wagi, jestem zdrowy i zrównoważony. Do zdrowia i sprawności podchodzę ze współczuciem i miłością.
Kupiłem FitBit i śledzę codzienne ćwiczenia z przyjaciółmi i rodziną. Dla mnie jest to sposób na sprawdzenie się. Kiedy robię zbyt wiele kroków, słucham swojego serca i umysłu, zanim wrócę. Nadal mam wątpliwości, ale się uczę.
Jako matka mam szansę być silnym i pozytywnym wzorem do naśladowania dla następnego pokolenia. Mogę raz na zawsze zakończyć cykl wstydu.