Kristen Bell i Dax Shepard mają z moim partnerem dokładnie taki związek, jakiego pragnę

kristen bell i dax shepard

To, jak bardzo odnoszę się do Kristen Bell (szczególnie jako bardzo niska kobieta przywiązana do raczej wysokiego, zabawnego mężczyzny) prawdopodobnie odstrasza tych, którzy nie są tak zaznajomieni (lub entuzjastycznie nastawieni) do aktorki i mamy dwójki dzieci. Po pierwsze, nie jestem aktorkąlubmama, więc na pierwszy rzut oka różnicemocwydają się przeważać nad podobieństwami. Ale jeśli chodzi o jej spojrzenie na miłość i małżeństwo, Bell i ja jesteśmy pokrewnymi duchami - a jej związek z Daxem Shepardem jest taki, który z radością naśladowałbym.



Bell jest żonaty z innym aktorem Shepardem od 2013 r., A ich droga do małżeństwa była pierwszą wskazówką, że ta pierwszaVeronica Marsgwiazda i jej mąż to para gwiazd, z którą najbardziej utożsamiam się, jeśli chodzi o mój własny związek z narzeczonym. Zaczęli spotykać się w 2007 roku, zaręczyli się w 2010 roku, ale małżeństwo odkładali na kilka lat. Jakwieloletnia zaręczona paniktóra jest w związku od ponad 7 lat, zaręczyła się od prawie 5 i nie spieszy się z przejściem do ołtarza, podziwiam fakt, że Bell, podobnie jak ja, nie skupiała swojego życia wokół ślubu.

peinados para lucir más joven a los 50

„Mówiliśmy bardzo głośno, że nie chcemy być małżeństwem w stanie, który nie daje tego prawa wszystkim swoim obywatelom. Poczekamy, aż Kalifornia znajdzie się po właściwej stronie historii '' Powiedział Bellw 2012 roku, zapytana o jej plany ślubne. Chociaż rozumowanie Bell'a i Sheparda było polityczne i etyczne, moje było bardziej kwestią życia, które przeszkadzało w planowaniu, opłacaniu i organizowaniu ślubu. Ale sprawa pozostaje ta sama: ślub nie jest najważniejszym aspektem mojego związku lub Bella.



10 alimentos con alto contenido de calcio

Kiedy oboje w końcu zawiązali węzeł po uchyleniu ustawy o obronie małżeństwa w czerwcu 2013 r., Bell „ponownie zaproponował” za pośrednictwem Twittera, a Shepard odpowiedział entuzjastycznym „kurwa tak”. Ogrzało mi to serce i skłamałbym, gdybym powiedział, że w gruncie rzeczy nie przypomina mi mojej własnej zaręczynowej historii: „Hej, chcesz się ożenić?”. mój spocony narzeczony powiedział, żeby mnie spocić po 12 godzinach przeprowadzki przez Brooklyn do nowego mieszkania. „Kurwa, tak” (lub istota tego) było również moją odpowiedzią. Idealnie swobodny, doskonale nas.