Kim Kardashian zakazała robienia selfie na premierze swojej książki o selfie
Na wypadek, gdybyś jakimś cudem udało ci się uniknąć wiadomości (gratulacje?) Kim Kardashian wypuszcza 400-stronicową książkę wypełnioną - co jeszcze - jej selfie, trafnie zatytułowanąSamolubnyponieważ tak, Kim K wydaje się mieć poczucie humoru.
Tłumy jej fanów ustawiły się w kolejce do Barnes & Noble w Nowym Jorku, aby zdobyć jej autograf i, miejmy nadzieję, więcej, ale Kim złamała wszystkie ich kochające Kardashian serca, kiedy odmówiła robienia z nimi selfie. Jeśli pamiętacie z pierwszego zdania, tematem jej książki, po raz kolejny, są selfie.
Przedstawiciel Kima zaprzeczył temu zarzutowiLustromówiąc, że robiła zdjęcia każdemu, kto o to poprosił, ale ponieważ nie było pod ręką profesjonalnego retuszera, nie bylibyśmy zaskoczeni, gdyby to była prawda. (Pełne ujawnienie: byłbym bardzo podekscytowany zrobieniem selfie z którymkolwiek z Kardashian. Do licha, zadowoliłbym się nawet jej kumplem Jonathanem).
Książka zawiera szeroki wybór materiałów, od nagich zdjęć, zatrzasków w bikini, belfies (to jest selfie z tyłkiem), mnóstwo uwodzicielskich grymasów i oczywiście tych, które pokazują tę zabawną stronę:
Ta treść jest importowana z Instagrama. Możesz znaleźć tę samą treść w innym formacie lub możesz znaleźć więcej informacji w ich witrynie internetowej.Zobacz na InstagramieWśród osób, które nie były zainteresowane selfie podczas jej podpisywania, była jednak wściekła grupa działaczy na rzecz zwierząt, którzy oskarżyli Kim K o to, że jest „najbardziej obrzydliwym człowiekiem na świecie” za wspieranie przemysłu futrzarskiego. Konfrontacja szybko staje się niewygodna. Kim, choć wyraźnie wstrząśnięta, zdawała się przyjmować to spokojnie.
Ta treść jest importowana z YouTube. Możesz znaleźć tę samą treść w innym formacie lub możesz znaleźć więcej informacji w ich witrynie internetowej.[H / TLustro