Nienawidzę, że bez względu na to, co zrobiłem, po prostu nie było wystarczająco dobre - Grudzień 2021

Mój mózg pracuje obecnie w nadgodzinach. Nie mogę nawet spać od całego zamieszania. W mojej głowie odtwarzam każdą chwilę i analizuję każdą rozmowę, jaką kiedykolwiek mieliśmy.

Bezużyteczne, wiem. Ale po prostu nie mogę zablokować moich myśli. Chociaż przez większość czasu naprawdę chciałbym.



Wszystkie moje myśli krążą wokół tego samego pytania: „Dlaczego to nie wystarczyło?” Bez względu na to, ile razy powtarzam to sobie w myślach, wciąż nie jestem w stanie pojąć, gdzie dokładnie popełniłem błąd, ponieważ byłem pewien, że zrobiłem wszystko dobrze.

Wydawało się to takie proste i łatwe. Były tam wszystkie składniki udanego związku. Wszystko miało pójść dobrze, jeśli była miłość.

Jeśli dałeś z siebie wszystko. Gdybyś po prostu był sobą. Gdybyś był odważny. Jeśli zaufałeś osobie, z którą byłeś.



Jeśli byłeś gotowy na kompromis. Gdybyś żył chwilą i dał z siebie wszystko, to by się udało.

Jakoś nigdy tak nie było. I nienawidzę tego. Nienawidzę tego, bez względu na to, co zrobiłem, to po prostu nie było wystarczająco dobre.

Starałem się pozostać wiernym sobie i zaakceptowałem cię tym, kim naprawdę byłeś. I spójrzmy prawdzie w oczy, nie byłaś najłatwiejszą osobą, ale mimo wszystko cię kochałem.



¿Cómo es una mujer de 39 años?

Miałeś momenty, w których dawałeś mi wszystko, co miałeś, i te, w których odciągałeś się tak mocno, że nie byłem w stanie cię dosięgnąć. Jednak moje uczucia i moje nastawienie do ciebie nigdy się nie zmieniły.

Jeden szczęśliwy moment z tobą nadrobiłby wszystkie złe. To mnie wzmocniło. Sprawiło, że starałem się bardziej.

Sprawiało, że chciałem coraz więcej tych chwil. Podniosłbym swoją grę. Zawsze starałbym się być najlepszą wersją siebie.

Miałem też złe dni. Moje emocje szaleją. Byłbym zdenerwowany, zły, przestraszony i wątpliwy; w sumie byłem smutny.

To wszystko było normalne w moich oczach. Tak musiało być. Takie jest życie, rzeczy się dzieją i musisz je przetwarzać i radzić sobie z nimi najlepiej, jak potrafisz.

Też miałeś złe dni. Miałeś okropne dni i uważałem je za coś nieuniknionego, coś, przez co musiałem ci pomóc.

Zawsze miałem twoje plecy. Gdy wszystkie szanse były przeciwko tobie, gdy nadciągnęły burze szalejące w twoim życiu, stałem tam tak mocno, jak we wszystkie te szczęśliwe słoneczne dni.

Byłem tam, aby cię wspierać i wierzyć w ciebie, mimo że prawie nigdy mnie tam nie było.

Nie śledziłem, kto dał komu więcej. Dałem z siebie wszystko. Dałem z siebie wszystko, bezinteresownie, niczego nie oczekując.

Byłem szczęśliwy, kiedy cię uszczęśliwiałem. Twój uśmiech był wszystkim, czego chciałem w zamian za moje wysiłki.

cómo volar la mente de un hombre

Może powinienem był śledzić rzeczy, które mi oddawałeś. Może właśnie tutaj źle to zrozumiałem.

Koncentrowałem się na tobie, na twoich uczuciach, na sprawianiu ci szczęścia, że ​​całkowicie siebie zaniedbałem. Zatraciłem się w kochaniu cię.

Naprawdę uważam, że to jedyna rzecz, w której się pomyliłem. Nawet ty nie znalazłeś wystarczającego powodu, by pozwolić mi odejść, gdy rozpętało się piekło i postanowiłeś zakończyć to między nami.

Nienawidzę, że tak odszedłeś. Bez wyjaśnienia wystarczająco dobrego, by pozwolić mi spokojnie spać w nocy.

Nienawidzę, że tak łatwo się nam poddałeś. Nienawidzę tego, że sprawiłeś, że poczułem, jakbym tracił na ciebie czas. Jakbym marnował czas na miłość, która była jednostronna, ponieważ teraz rozumiem, że to byłam tylko ja. Cała miłość, którą mieliśmy w naszym związku, pochodzi ode mnie i nie mogłam kochać nas obojga.

Nienawidzę tego, że sprawiłeś, że poczułem się bezwartościowy. Nienawidzę tego poczucia nienawiści we mnie.

Nienawidzę tego, że wciąż jesteś moją główną myślą przez cały dzień, ponieważ nie pozwala mi to prawidłowo oddychać. Mam nadzieję, że wkrótce minie.

Tak bardzo boli dzielenie się z kimś wszystkim i tylko ból w zamian. Ale kto by pomyślał, że ból pomaga ci się uczyć.

I przez ten ból powoli uświadamiam sobie, że bez względu na to, co zrobiłem, źle czy dobrze, to nigdy by nie wystarczyło.

Ponieważ robienie wszystkich właściwych rzeczy nic nie znaczy, jeśli osoba, dla której są przeznaczone, jest zła.