Udało mi się znaleźć mojego dawcę jaj na YouTube

Warga, Fryzura, Oko, Brwi, Szczęśliwy, Selfie, Wyraz twarzy, Szczęka, Irys, Przyjaźń,

Lisa, 36 lat:Mój mąż Bill i ja byliśmy na rollercoasterze niepłodności przez cztery długie, miażdżące duszę lata. Próbowaliśmy prawie wszystkiego - dobrego, starego seksu, inseminacji wewnątrzmacicznych, zapłodnienia in vitro; nic nie działało. Po wielu testach w końcu dowiedziałem się, że mam słabą rezerwę jajników - miałem wtedy 35 lat - więc moje komórki jajowe nie były już zdolne do życia. Na początku czułem się złamany, mniej jak kobieta, ponieważ moje ciało nie mogło zrobić tego, co powinno. Wszędzie, gdzie spojrzałam, kobiety wydawały się zachodzić w ciążę na każde skinienie. Dlaczego tak bardzo walczyliśmy?



Kiedy zdałem sobie sprawę, że poczęcie będzie dla nas trudne, szukałem w Internecie wsparcia i edukacji. Przeszukałem YouTube w poszukiwaniu filmów i odkryłem społeczność współczujących kobiet, które tak jak ja zmagały się z bezpłodnością. Postanowiłem założyć własny v-log,LisaMarieTTC, wrzucając filmy, na których rozpakowuję ogromne pudełka z artykułami medycznymi, narzekam na szalony koszt leków na płodność, płaczę po odebraniu telefonu, że nasza ostatnia próba się nie powiodła. Nie powstrzymałem się. Dość szybko zdobyłem zwolenników, a wraz z nimi niekończący się strumień wsparcia.

W tym środowisku internetowym zaczęły się rozwijać przyjaźnie i szczególnie zbliżyłem się do Kelli. Znalazłem ją latem 2012 roku, kiedy doprowadziły mnie poszukiwania informacji na temat produktu do akupresurywłasny kanał YouTube. W końcu połączyliśmy się przez Facebooka, potem FaceTime i dowiedziałem się, że jest mamą trojga dzieci i oboje uwielbiamy zakupy i makijaż - byłyśmy dziewczętami. Czuła się dla mnie jak młodsza siostra, aw kwietniu 2013 roku Kelli i jej mąż przyjechali z Ohio, gdzie mieszka, aby spotkać się z nami w Chicago. Jeszcze bardziej osobiście kliknęliśmy.



Zeszłego lata, po nieudanej drugiej rundzie in vitro, wybraliśmy się na urodziny syna Kelli do Ohio. Pamiętam, jak powiedziałem jej, że rozważamy adopcję - Kelli została adoptowana jako dziecko, więc czułem, że może zaoferować trochę wglądu. Kiedy Bill i ja wróciliśmy do domu, zadzwonił mój telefon. To była Kelli.

Kelli, 28 lat:Zapytałem Lisę, czy chce użyć moich jajek, aby mieć dziecko. Z całą trzema dziećmi zaszłam w ciążę bardzo łatwo, więc doszłam do wniosku, że moje jaja muszą być zdolne do życia, a ponieważ zostałam adoptowana, uważam, że genetyka nie jest jedyną rzeczą, która tworzy rodzinę. Chciałem też pomóc komuś innemu w powiększeniu rodziny, tak jak robili to moi rodzice, gdy rozważali adopcję - a ponieważ mój mąż był na pokładzie tego pomysłu, kolejnym logicznym krokiem było umówienie się na wizytę u lekarza w celu omówienia możliwości. Ale mam endometriozę, bolesny stan, w którym tkanka wyściełająca wnętrze macicy wyrasta na zewnątrz, więc wiedziałam, że IVF może być ryzykowne. Mój OB na początku był ostrożny - powiedział mi, że wszystkie hormony, których potrzebujesz, gdy jesteś dawcą komórki jajowej, mogą pogorszyć endometriozę - ale po uświadomieniu sobie, jak bardzo chcę to zrobić, pracował ze mną nad opracowaniem planu to zapewniłoby mi bezpieczeństwo podczas monitorowania wszelkich objawów.

Dodaj:Dawstwo jajek nigdy wcześniej nie było dla nas realną możliwością, ponieważ jest tak drogie - przeciętny cykl dawców jaj kosztuje zwykle od 20 000 do 30 000 dolarów - więc oferta Kelli naprawdę nas powaliła. Tak bardzo chciałem nosić dziecko, więc po godzinach debatowania nad zaletami i wadami, Bill i ja zdecydowaliśmy się pójść do przodu. Najpierw musieliśmy dowiedzieć się, jak pokryć wszystkie wydatki Kelli, takie jak podróż do iz Chicago na badania i leczenie, leki, zapłodnienie in vitro. Wzięliśmy dwie pożyczki - ponieważ Kelli dała nam swoje jajka za darmo, zaoszczędziliśmy około 16 000 dolarów, ale to nie znaczy, że wszystko to było tanie. Następnie Kelli i ja przeszliśmy poradnictwo psychologiczne w mojej klinice, gdzie zadano nam pytania typu: „Jak wyjaśnisz to swoim dzieciom?”. lub „Jak myślisz, jak zareagujesz, gdy nieznajomi zadają pytania?” Jestem biała, a Kelli jest Koreanką, więc wiedzieliśmy, że jeśli to zadziała, nasze dziecko będzie miało azjatyckie rysy. Poradziliśmy sobie z wszelkimi ukrytymi problemami w terapii i wkrótce otrzymaliśmy zielone światło, aby kontynuować.



¿Qué tan temprano puede tomar una prueba de embarazo después de iui?

Ostatni krok wymagał od nas obojga stosowania antykoncepcji. Lekarze wyjaśnili, że musieliśmy oszukać moje ciało, aby pomyślało, że właśnie owulowałem, aby wyściółka mojej macicy była optymalna do implantacji zarodka; w przypadku Kelli połączenie pigułki z innymi lekami stymulującymi pozwoliło lekarzom wyhodować więcej niż jedno jajko. Więc Kelli i jej rodzina zostali z nami przez dwa tygodnie i staliśmy się zespołem: Zaczęła przyjmować leki stymulujące jej produkcję jaj, a ja przygotowywałem jej zastrzyki i pomagałem, kiedy tylko musiała je sobie podawać - ponieważ zaufaj mi, dając sobie zastrzyk może być denerwujące! Pobranie jajeczek Kelli przebiegło dość sprawnie, a po tym, jak nasz endokrynolog rozrodczy użył nasienia Billa do zapłodnienia jaj Kelli, mieliśmy pięć embrionów. Pięć dni później lekarze przenieśli dwie z nich do mojej macicy - pozostałe trzy nie wytrzymały wystarczająco długo, aby zostać zamrożone, przez co to nasza jedyna szansa. Mogliśmy tylko czekać dwa tygodnie na ciążowy test krwi.

Tydzień po transferze obudziłem się spięty i rozdrażniony. Byłam pewna, że ​​mam miesiączkę i przez cały ranek płakałam w pracy. Kiedy wróciłem do domu, powiedziałem Billowi, że chcę się wysikać na patyk i po prostu mieć to za sobą. Zachęcał mnie, żebym to uchwyciłna filmie, z wyjątkiem przypadku, że test faktycznie wyszedł pozytywnie. I wow, cieszę się, że to zrobiłem. Pierwszy test pokazał dwie różowe linie! Trzęsłem się, krzyczałem i oniemiały naraz. To było najbardziej przytłaczające, radosne uczucie. Kelli była pierwszą osobą, do której zadzwoniłem.

Kelli:Po prostu wrzeszczeliśmy razem przez FaceTime. Powiedziałem: „Nie byłem nawet tak podekscytowany, kiedy się dowiedziałemjabyła w ciąży!' Kiedy rozmawialiśmy, kolejny test ciążowy Lisy okazał się pozytywny - podniosła go do ekranu w chwili, gdy pojawiło się słowo TAK. Termin porodu Lisy to 5 kwietnia 2015 r., Ale jej woda pękła pięć tygodni wcześniej & hellip;



Dodaj:& hellip; i urodziła się Gemma Evangeline - sześć funtów, sześć uncji i mnóstwo prostych, czarnych włosów. To było to, na co czekałem całe życie. Wyszła z płaczem i musieliśmy od razu przejść „skóra do skóry”. Bill krzyczał: „Ona tu jest! Ona tu jest!' Po czterech latach prób. Wciąż na nią patrzę i nie mogę uwierzyć, że ona tu jest.

Kelli:Gemma wyglądawłaśniejak moja najmłodsza córka - przyznam się, że kiedy pierwszy raz zobaczyłem jej zdjęcie, poczułem coś w rodzaju instynktu macierzyńskiego. Nigdy jednak nie pomyślałem: „To jest moje dziecko”. To było bardziej jak: „Dlaczego tak fizycznie pociąga mnie to dziecko, którego nigdy nie spotkałem?”. W końcu zdałem sobie sprawę, że po prostu przywoływała wspomnienia z mojej własnej porodu i chociaż na początku było to zagmatwane, po prostu sprawiło, że poczułem się jeszcze bliżej mojej własnej rodziny.

Dodaj:Ponieważ wybraliśmy znanego dawcę, jeśli Jemma kiedykolwiek będzie chciała wiedzieć, skąd pochodzi, mówiąc biologicznie, Kelli będzie tam jako źródło. Zawsze będzie częścią naszego życia i nigdy za milion lat nie sądziłam, że zraniłbym swojego najlepszego przyjaciela - a tym bardziej mojego dawcę komórek jajowych - na YouTube.

Eksperckie podejście
Myślisz o pójściu drogą dawcy komórek jajowych? Lekarz Lisy i Kelli, lek. Med. Eve Feinberg z Fertility Centers of Illinois, proponuje następujące trzy sugestie:

Znajdź młodego zdrowego dawcyw wieku od 22 do 28 lat: jaja są najzdrowsze i zawierają najmniej nieprawidłowości chromosomowych w tym okresie. Jeśli nie masz - lub nie chcesz - znanego dawcy, takie strony jakREZOLUCJA: Krajowe Stowarzyszenie Niepłodnościmoże pomóc w rozpoczęciu poszukiwań, a konsultant ds. płodności może pomóc w zrozumieniu wszystkich dostępnych opcji.

Zrób listę tego, co jest ważne dla Ciebie i Twojego partnera.Pomoże to określić, czego naprawdę szukasz, aby skorzystać z tej szansy, i pomoże zawęzić opcje. Jak dużego zaangażowania chcesz od swojego dawcy? Jeśli wolisz, aby twoje życie było oddzielne, nieznany dawca może być najlepszą opcją. I chociaż takie rzeczy jak rasa i fakt, że Kelli została adoptowana - co oznacza, że ​​nie znała historii zdrowia swojej rodziny - nie miały znaczenia dla Lisy i Billa, dla kogoś innego mogli złamać umowę.

Zaangażuj prawnika.Renomowana klinika leczenia niepłodności będzie wymagać porady prawnej (i zwykle może udzielić zaleceń), a najlepiej jest uzyskać taką, która ma doświadczenie w zakresie prawa reprodukcyjnego. Posiadanie prawnika pomoże chronić Ciebie i Twoje przyszłe dziecko lub dzieci przed wszelkimi potencjalnymi negatywnymi skutkami, a dawca zrzeknie się wszelkich praw do rodzicielstwa na piśmie. Twój prawnik pomoże Ci również w podejmowaniu decyzji, takich jak to, co zrobić z pozostałymi zarodkami lub możliwość przekazania ich nauce. Niezależnie od okoliczności, najlepszym sposobem na sprawną komunikację i ochronę podczas tego szczegółowego procesu jest posiadanie prawnika.

10 rzeczy, których nigdy nie mówić kobiecie, która poroniłaOto dokładnie to, co powinieneś zrobić, gdy właśnie powiedziano ci, że jesteś bezpłodnyTo może być przełom w poronieniu, na który czekaliśmy