Huma Abedin, prawa ręka Hillary Clinton, też czuje poczucie winy pracującej mamy
Getty Huma Abedin jest prawdopodobnie jedną z najciężej pracujących kobiet w polityce, a rola ta zdecydowanie nabrała tempa w ciągu ostatnich kilku lat. Jako wieloletnia asystentka, doradczyni i zawodowa powiernica Hillary Clinton, 41-letniemu Abedinowi nie są obce potwornie długie, stresujące dni pracy. A teraz, gdy jej zespół skupia się na Białym Domu, Abedin jest bardziej przywiązana do swojej pracy niż kiedykolwiek wcześniej - nie jest to łatwe zadanie z czterolatkiem w domu.
cinco verduras que matan la grasa del estómago
W nowymwywiad z Moda , zawsze opanowana i wytworna polityczka - która zaczęła jako stażystka dla Clinton, gdy była Pierwszą Damą w 1996 roku, a teraz jest jej najdłużej pracującym pracownikiem - mówi, że wina matki jest prawdziwa. „Przechodzę przez fazy, w których wstaję wcześnie, pójdę na siłownię, biegnę, pójdę na wycieczkę” - powiedziała magazynowi. „Ale potem przechodzę przez fazy, w których jestem tak przytłoczony”.
Brzmi znajomo? Abedin, która jest żoną polityka Anthony'ego Weinera i mieszka na Manhattanie, mówi, że często ledwo ma czas, by spędzić czas z synem pary, Jordanem. „Po urodzeniu syna nie było dla mnie tak jasne, że będę pracować z taką intensywnością” - powiedziała. „Wiele pracujących mam czuje się w ten sposób - jest dużo poczucia winy i poczucia winy; Nie sądzę, żebym mógł to zrobić, gdybym nie miał takiego systemu wsparcia, jaki mam, gdyby Anthony nie chciał być, w zasadzie, tatą na pełny etat. Mam teściów, którzy są naprawdę pomocni. Mam szczęście, że mam nianię, co, jak zdaję sobie sprawę, jest luksusem - wiele osób nie jest w stanie tego zrobić. To pozwala mi podróżować i wykonywać swoją pracę ”.
Jednak praca Abedina nie jest od dziewiątej do piątej. Nadzoruje wszystkie publiczne wystąpienia Clintona, pomaga ustawić punkty przekazu i optykę oraz koordynuje większość prac biurowych kampanii. Odegrała również istotną rolę w organizowaniu i planowaniu Narodowej Konwencji Demokratów w zeszłym miesiącu. WedługModaJej dzień zaczyna się wcześnie, kiedy Jordan się budzi, a potem natychmiast rozpoczyna dwugodzinną rozmowę konferencyjną, kierując się do biura lub do odrzutowca kampanii. Godziny są długie i biegną do późnych godzin nocnych, kiedy wraca do domu i próbuje nadrobić zaległości w setkach e-maili, które otrzymałaby tego dnia.
„Czuję, że ciągle żongluję” - mówi AbedinModa. „Są dni, które mijają i myślę, że nie mogę sobie przypomnieć, kiedy ostatnio ugotowałam mojemu synowi posiłek. Czuję się z tego powodu naprawdę winny. Jestem jego matką i powinnam się upewnić, że dobrze się odżywia! Kiedy mam z nim dzień, lubię spacerować - nawet jeśli muszę brać udział w telekonferencji. Myślę, że dla niego to normalne. Mam nadzieję, że za 10 lat nie będzie pamiętał, że mama tyle pracuje.