5 powodów, dla których Rory Gilmore jest okropnym wzorem do naśladowania
CW Jestem pewien, że wiele osób to zrobiło, więc wyczyściłem swój weekendowy kalendarz Dziękczynienia z krewnych, szaleństw w Czarny piątek i pranie, aby wegetować na kanapie, jedząc resztki i oglądającGilmore Girlsuruchom ponownie w serwisie Netflix. I chociaż jestem przepełniony niecierpliwością, nie mogę przestać myśleć: naprawdę, naprawdę mam nadzieję, że Rory Gilmore już mnie nie zawiedzie.
Szczerze mówiąc, zawsze kochałem Rory. Była moją najlepszą przyjaciółką z telewizji. Kochała książki. Użyła wielkich słów. Wypiła dużo kawy. Byłem przekonany, że jesteśmy (fikcyjnymi) bratnimi duszami przyjaźni. Ale była jedną z tych przyjaciółek, których zachowań nie mogłem zawsze wytrzymać - często rzucałem popcornem w telewizor, pytając głośno, co ona robi.
Mam ostrożną nadzieję, że ponowne uruchomienie sprawi, że Rory będzie zadziorna i zorganizowana - może być dobrym wzorem do naśladowania! - ale zwiastun sugeruje, że dorosły Rory po raz kolejny nie ma kierunku, żadnych planów i alarmujący brak ambicji. To denerwujące, ale nie zaskakujące. Naprawdę wszyscy powinniśmy to przewidzieć. Wystarczy spojrzeć na tę kolekcję złych i wątpliwych wyborów:
1. Lata marzeń o Harvardzie prowadzą do Yale
Nie chcę przez to powiedzieć, że Yale nie jest dobrą szkołą (prawda, jest cholernie dobra), ale czy cała ta seria nie rozgrywa się wokół bystrego Rory idącego na Harvard? Jest nawet rzadki epizod, w którym Lorelais udają się do Cambridge z wizytą. Ona to kocha. Właściwie odpowiada na pytanie w klasie. Potem bez żadnego powodu wybiera Yale. Yale, o którym ani razu nie wspomniano przez kilka całych sezonów tego programu. Nie wybrała Yale, ponieważ mają świetny angielski wydział, jest bliżej domu, a nawet dlatego, że mają ukochaną maskotkę buldoga. Pisarze mogą twierdzić, że było to po prostu bardziej praktyczne, będąc w Connecticut iw ogóle, ale chłopaki, Harvard jest tylko około trzech godzin od fikcyjnej Stars Hollow. Nie chodzi o to, że Yale jest gorsze od Harvardu, ale to ten rodzaj przypadkowego podejmowania decyzji bez żadnego prawdziwego powodu, który za tym stoi, doprowadza mnie do szału.
2. Rory pierwszy raz jest z żonatym dziekanem
Słuchaj, lubię spontaniczne chwile romansu i namiętności, ale to nie była żadna z tych rzeczy. To było po prostu przygnębiające. Dean (Bad Boyfriend Number One) jest zazdrosny, że Rory może wrócić z Jessem (Bad Boyfriend Number Two), co jest odrobinę niewłaściwe, ponieważ ... Dean jest żonaty. Ale to na Dean, jasne. Dean ma również na myśli to, że rzuca Rory klasyczny (gówniana wymówka za oszukiwanie!) wiersz „moja żona mnie nie rozumie”. To wszelkiego rodzaju samolubstwo.
Jednak Rory jest tu współwinny. Zakochała się w tym i nawet Lorelai nie jest szczęśliwa. Nie pamiętasz - Nie wychowywałam córki na dziewczynę, która sypia z żonatymi mężczyznami! Lorelei wrzeszczy. - Nienawidzę cię za to, że mi to zrujnowałeś! Rory w odpowiedzi krzyczy. Czekaj, co? Z pewnością jest co najmniej jeden lub dwóch interesujących, uroczych i dostępnych facetów (którzy nie są wylęgającymi się złymi chłopcami ani, hm, żonatymi) w Yale. Dlaczego Rory nie mógł mieć gorącego romansu ze znacznie starszym, tweedowym naukowcem, takim jak Paris Geller? Może dla dramatu, jasne, ale to nie czyni Rory dobrym wzorem do naśladowania.